Pętla

By DJ Shadowface

Released on December 15, 2023

Thumbnail

[cyt. Gustaw Holubek "Pętla]

Miałem zły dzień

Miałem zły dzień dzisiaj w tym mieście

Ale mam jeszcze jedną nadzieję

Której się trzymam


[Konrad Brzos ]

Dwie płyty do wakacji, trzymam na smyczy ten rok

Słońce - robię kółka wokół was - rozgrzewam ten blok

Flow spiryt bez popity - najpierw szok, potem kop

Plan się musi udać jak wóda i gruda nie nadusi "Stop"

Chciałbym forsy to poszedłbym na studia

Nie pchałbym się do studia, tylko migał od pudła

Upychałbym forsę w pudłach po butach

I słuchał czy to tutaj jedzie suka na kogutach

Moja bania jest jak studnia - Twoja jest jak szambo

Zmywasz się od razu - ale pienisz się jak szampon

Jebać lato, ja to mam apetyt na destrukcje

Przywieź mi z wakacji z dupą dwa magnesy na lodówkę

Nie proponuj mi free, dla mnie to słowa na wiatr

Zroluj - banknot w rurkę, albo nie podstawiaj mi tac

Nam na szyi wieszają się dupy, a cyrkonie Wam

Urodzony na kredyt, ale na szczerość jeszcze mnie stać

(To nie takie proste) Nawet jak w życiu miałeś piekło

Dasz radę zrobić coś więcej niż urodzić się i zdechnąć

Szaleństwo - sankcje jadą walcem na banię

Ambicji nie da rady zabić ani alko ani ćpanie

W walce pokonałem wszystko co mnie niszczy

Jak kochasz wszystko co się błyszczy - spłyń z tym do Wisły

Sny z ulicy, syf dream, nad nimi wisi Blietzkreig

Połowa inkwizycji - to psy, druga to byli wspólnicy

Portfel ma anemię, Ty obrączkę na kostce

Na oczach klapki z monet, biegasz jak na torze konie

Ja modlę, się by na wadze sędzia był po Twojej stronie

By nie serwować Ci rakiet za siatę jak Iga Świątek


[scratche - DJ Shadowface]

Look at me, this is the life i chose

Honestly, loyalty, friends, and then wealth

Death before dishonor, and i'll tell you what else

I wonder can you save me