Devil May Cry

By DIPOE

On 2+5=7

Released on July 7, 2022

Thumbnail

[Intro]

Czemu to bierzesz?

No bo mam ochotę

Co chcesz mieć?

Mieć robotę

Co cię męczy?

Życie z kłopotem

Żałujesz?

Kurwa, ani trochę


[Zwrotka 1]

Bo biorę to z polotem

Stare błędy omijam szerokim krokiem

Jak mam coś zrobić teraz to też znajdzie się czas potem

Pod płotem zlany potem na cztery łapy spadam

Bo mówili mi, że jestem kotem

Nie szata zdobi człowieka a szatę zdobi człowiek

Bo dzisiejszymi ludźmi można wycierać podłogę

Nie spałem od maja, śmierć wysuwa się zza powiek

Nikt nie wierzył to patrzcie co teraz robię

I w piździe mam to, że nie podbijemy świata

Bo w końcu dostałem to co chciałem czyli brata

Patrzcie jak to lata

Patrzcie jak to lata DIPOE One dookoła kurwa świata


[Refren]

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6


[Zwrotka 2]

Pamiętasz jak zrobiłeś wszystkie głupie rzeczy?

Pamiętam, a te mądre?

Nie ma co się cieszyć

Jak to się zaczęło?

Proszę Pana chciałbym skrócić

Nigdy nie szedłem przed siebie bo za łatwo wtedy wrócić

Wolałem zwrócić niż kupić to co nowe

Wolałem pić żeby zwrócić treści żołądkowe

Wolałem puścić niż się zapuścić

Ale nie wąs bo nigdy nie byłem aż tak głupi

Wolałem opuścić niż odpuścić

Brałem tego tyle, że się zaczynałem dusić

Niejedna chciała oczko puścić

Wolałem to zdusić niż czuć ucisk czy na błędach się uczyć

Po co uczyć nowych uczuć

Kiedy pomagałeś szczerze ja nie potrafiłem współczuć

Teraz mam trueschool na odcinku móżdżku

Witam serdecznie na tym samym wózku

Nie sypiam w łóżku bo mam za mało skurczów

Ojebałem dorsza i wkurwiłem się jak burżuj

Rozpoczął się pursuit przechodniaków w mózgu

Pięknych jak ściek w pierdolonym wianuszku

Mam za dużo bruzd tu, mam za mało tłuszczu

Choć siedzę już tu gdzie miałem mieć luksus

Wody smak jak kuskus a ryzyko tuż tuż

Mogłem to przepłynąć wpław, ale popłynąłem wzdłuż mórz

Teraz trzymam tępy nóż (skrusz)

To co mam ze sobą mówią na to często kush

Zostało na łóżku parę cennych smutków a było ich multum

Osiągnąłem to co chciałem teraz robię tylko room tour

Tylko room tour


[Refren]

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6


[Zwrotka 3]

Odjebałeś kupę gówna temu nie da się zaprzeczyć

Ale jak skutecznie leczyć kiedy ciągle ci ktoś skrzeczy

Lecz do rzeczy

Na imprezach brałem leki z zapleczy

To się leczy

Wiem ale ja się nie musiałem leczyć

Ale przecież to samo sobie przeczy

Nie przerywaj kurwo bo rozjebie twoje dzieci

Tak się kończy dobry człowiek wyzywany wciąż od śmieci

Chociaż chęci były dobre szmaty wciąż mi pluły w mordę

Udając, że wszystko spoko płakałem i piłem sorbet


[Refren]

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6

2 4 0 0 M G

Ibuprofen, wóda, książki potem DMC

Z wszystkimi lokalnymi już jestem na cześć

Czytanie w trybie forte 400 razy 6


[Outro]

Ja już nie wstaję

Ja wracam zza grobu

Mamo jeśli przeżyję nie zrobię tego znowu

Nie zrobię tego znowu