Released on October 10, 2006

Thumbnail

[Sampel]


[Intro]

The next one will please in a very traditional, classic way


[Refren]

Śpiewać każdy może jak Jerzy Stuhr

Tak wierzy tłum, stąd tylu amatorów jak Jerzy Stuhr

Mamy świeży styl, nie ma co gadać, obczaj

Dobry rap zamiast braggadocio

Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas, bo

Dobra pętla broni się sama, bo

Dobra zwrotka nie wymaga reklamy, to

To nasza gra i uwaga, wygramy


[Zwrotka 1: Wankz]

Ona była, a może jest nadal czystą grą

Choć showbiz ją łyknął, niszcząc ją

Jej styl coraz bardziej przypomina pop i disco

Ale ja mimo wszystko jestem hip-hop optymistą

I stąd podrywam ją na głos na wosku

Nasz los na włosku wisi (Ee, czy coś tam w związku)

Bo woli być z typami, co ją bardziej pieprzą

Ja jestem dla nich śmieszny jak Andrzej Mleczko

Daję jej jedną miłość od szesnastki gdzieś

Nie letnią miłość do szesnastki, wiesz

Nie "Letnią miłość" jak Warszafski Deszcz

Ale lepszą miłość jak Chuck D. Fresh

Widuję ją, bywa tam na okładkach Bravo

Ale ciągle jej wybaczam – to straszna słabość

Wiem, chłopaki mówili "P.K.U."

Ale ja się zajebałem w niej na chuj!


[Refren]

Śpiewać każdy może jak Jerzy Stuhr

Tak wierzy tłum, stąd tylu amatorów jak Jerzy Stuhr

Mamy świeży styl, nie ma co gadać, obczaj

Dobry rap zamiast braggadocio

Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas, bo

Dobra pętla broni się sama, bo

Dobra zwrotka nie wymaga reklamy, to

To nasza gra i uwaga, wygramy


[Zwrotka 2: Mej]

Niektórzy grzebią w gównie, ja co dzień grzebię w pudle z płytami

To daje ulgę, jak siedzę na zamułce z jointami

Na półce z płytami mam całego siebie niby

Hamulce? Nie znam ich, znaczy się, niebo to limit

Czasem skądś słyszę: "Skończ z bitem, czymś się zajmij

Tracisz to życie na bycie kimś niepoważnym"

No nie każdy marzyciel na bicie się sprawdził

I nie każdy nauczyciel nauczy cię prawdy

No to trwam w tym, prawdy znam i uczę się sam, jak być

Wart więcej niż byle fanty z rap gry

Znam zasady: cieć to buc i ssie pałę

Chcieć to móc; co mogłem... to nagrałem (Ta)


[Refren]

Śpiewać każdy może jak Jerzy Stuhr

Tak wierzy tłum, stąd tylu amatorów jak Jerzy Stuhr

Mamy świeży styl, nie ma co gadać, obczaj

Dobry rap zamiast braggadocio

Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas, bo

Dobra pętla broni się sama, bo

Dobra zwrotka nie wymaga reklamy, to

To nasza gra i uwaga, wygramy


[Zwrotka 3: Karol]

Siema siema, czy coś zmieniło się od dema?

Miała być epka – jest płyta, epki nie ma

Czaj schemat, cztery elementy jednym tchem wymieniam

Ciuchy, jointy, wóda, napierdolki na imprezach

Karol i Dinal – lokalnej sceny czarne owce

Rozkminiam se opcję, że już nie jestem hip-hopowcem

Chociaż za szerokie sztany nie są mi obce

I chociaż czasem lubię upierdolić się towcem

Nie ukrywam – czasem daję ostry palnik

Lecz to tradycja narodowa, którą trzeba kultywować

Czaisz ironię w słowach? Co do imprezowych afer

Wolałbym ich uniknąć, lecz nie udaje się czasem

Czasem znajdzie się ktoś, kto się sprawdzić chce

Kiedy trzeba, na pięcie nie odwracam się

Cztery elementy? Wkurwiam się, a i tak gram w to

Bo kocham polski hip-hop... sprawdź to!


[Refren]

Śpiewać każdy może jak Jerzy Stuhr

Tak wierzy tłum, stąd tylu amatorów jak Jerzy Stuhr

Mamy świeży styl, nie ma co gadać, obczaj

Dobry rap zamiast braggadocio

Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas, bo

Dobra pętla broni się sama, bo

Dobra zwrotka nie wymaga reklamy, to

To nasza gra i uwaga, wygramy

Śpiewać każdy może jak Jerzy Stuhr

Tak wierzy tłum, stąd tylu amatorów jak Jerzy Stuhr

Mamy świeży styl, nie ma co gadać, obczaj

Dobry rap zamiast braggadocio

Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas, bo

Dobra pętla broni się sama, bo

Dobra zwrotka nie wymaga reklamy, to

To nasza gra i uwaga, wygramy