Released on April 12, 2010

Thumbnail

[Zwrotka 1: Pan Wankz]

Będziemy palić i grabić, ale nie drzewka i liście

Tylko system, co chce, żebyście przestali myśleć

To Eska i Tesco, Wiejska, Polsat i reszta

Postaw pytanie: Polska – zostać czy spieprzać?

Mniejsza, czy mieszkać dalej tu, czy w Dublinie

Tu nie jest tak źle, ciut utuczył nas rynek

Pamiętam, jak śliniłem się na Lego w Pewexie

Większość ma amnezję i dlatego pretensje

Będziemy palić i grabić najpierw własną pewność

Ta droga jest za droga, Fidel Castro szedł nią

Rzuć banknoty, to tylko papier spada na ziemię

Rzuć monetę, przekonaj się – każda ma rewers

Jak z jednej jointy, a z drugiej strony narkobiznes

Łatwo milczeć, jak się umiesz bronić daltonizmem

Ale nic nie jest czarne i białe jak Michael Jackson

Macie szare komórki, to ją chwalcie zresztą


[Refren]

Ranek wstaje, mamy nowy porządek

Nie było Teleranka ani mowy o wojnie

Anonimowy tłum na ulicy łapie dół

A ulica łapie brukowce a nie bruk

W babilonie wystrzał

To my będziemy palić i tańczyć na zgliszczach

Po tym będziemy grabić twoje 1300 złotych

Zrobimy rewolucję albo jointa o tym


[Zwrotka 2: Mejdej]

W babilonie zdrada, media o tym nie piszą

Kruszę kopię za utopię jak Don Kichot

Jedni będą wisieć, inni już za to wiszą

Dyktatorzy razem z wojskiem i policją

Karmią manną bzdur pod dyktando grotesek

Kto dał im prawo stanowić prawo, Bóg czy kieszeń?

Myślisz: bunt, czy lepiej wbić się w nurt marionetek

Myślą znów za ciebie, to jest ruch po flecie

Polityka jest jak hazard, to tylko liczby

Ustrój totalitarny zmienił się w etatystyczny

Nieważne z jakiej partii, politycy to dziwki

Ich fałszywe obietnice za głosy naiwnych

To nie jest system stereo, ani nawet mono

Działa tak: sąd, więzienie, a wcześniej donos

Więc zrobię na nim wystrzał, jak typ w Inside Man

Słodka zemsta na zimno, później znikam w cień


[Refren]

Ranek wstaje, mamy nowy porządek

Nie było Teleranka ani mowy o wojnie

Anonimowy tłum na ulicy łapie dół

A ulica łapie brukowce a nie bruk

W babilonie wystrzał

To my będziemy palić i tańczyć na zgliszczach

Po tym będziemy grabić twoje 1300 złotych

Zrobimy rewolucję albo jointa o tym


[Przerwa / Cuty / Scratche: Mejdej]

Pierdolę system, w tym jestem mistrzem

W Babilonie

Pierdolę system, w tym jestem mistrzem

Pierdol system, lecz rób to stylowo


[Przejście]

Świętuj piknik, kopnij śmietnik

Pluj na chodnik, podpal Empik

Popchnij dziecko, splądruj Tesco

Obszczaj kibel, rozwal szybę

Deptaj trawnik, zatruj karmnik

Posól cukier, pokaż dupę


[Outro / Cuty / Scratche: Mejdej]

Pierdolę system, w tym jestem mistrzem

W Babilonie

Pierdolę system, w tym jestem mistrzem

Pierdol system, lecz rób to stylowo