Released on June 28, 2019

Thumbnail

[Zwrotka]

Ja trafiam w locie jak alley oop

I chodzę z nożem jak ludzie z gór

Ojciec starym wodzem jak Winnetou

Poparzyć się możesz jak w Malibu

Teraz trudno mnie złapać, ja biały kruk

Bo wracam z koncertu i padam z nóg

Chcę wasze głowy jak łowcy głów

A ty w miejscu stoisz jak nocny stróż

I wyjść się boisz, no cóż

Nie chcę darmo kolejki, nie wynurzam się z loż

A przy nas się topisz jak wosk

A przy nas to chciałbyś być ktoś


[Refren]

Chciałem dostać za darmo jak pojeb

To nie jest msza, to nie koniec

Ja zatykam ci górę jak korek

Bo wszystko mam gdzieś jak pojeb

Chciałem dostać za darmo jak pojeb

To nie jest msza, to nie koniec

Ja zatykam ci górę jak korek

Bo wszystko mam gdzieś jak pojeb