Released on June 28, 2019

Thumbnail

[Refren: Graf]

Olewam, jutro olewam

Do rana sam z butlą wódę polewam

Nie tańczę jak pan - ja pije jak cham

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam

Olewam, olewam

Do rana sam z butlą flachę obalam

Olewam, olewam

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam


[Zwrotka 1: Diho]

Dziś mam wolne

Na butle mam grube, nie drobne

Na wejście to walnę se bombę

I bombę se walnę też na odchodne

Ty masz problem

Ja siadam do stołu mam goude

Ja wlewam do gardła, ty wlewasz za kołnierz

Ty pijesz z naparstka, ja pije jak żołnierz

I lubię zimną, nie wrzątek

Wypije najtańszą, wypije najdroższą

Ja chodzę z butelką, nie lecę na koksie

Jak piją beze mnie mam oczy zazdrosne

Najlepiej smakuje przy zakąsce z ziomkiem

Pozdróweczki, co nie

A Ty pijesz jak dziecko, po wódzie masz korbę - ja zawsze pije jak książę

Na wódkę wydałem majątek

Ja daje im goude, ty łapiesz za rączkę

To o mnie są ciągle zazdrosne

Bo daję im fiuta, Ty dajesz obrączkę i na tym chyba już skończę


[Refren: Graf]

Olewam, jutro olewam

Do rana sam z butlą wódę polewam

Nie tańczę jak pan - ja pije jak cham

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam

Olewam, olewam

Do rana sam z butlą flachę obalam

Olewam, olewam

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam


[Zwrotka 2: Graf]

Jak ona miała na imię? Jak ona miała na imię?

Pije tu klina za klinem i terroryzuje te panie niewinne

Wale tę whiskey do rana i tańczę jak szaman i szybko nie skończę

Twój chłopak to faja, ty nie bądź jak dama - wyciągaj pieniądze

Mówię tylko dobrze że cię tu spotkałem

Powiedz coś o sobie, nie znamy się wcale

Przyszła tu w sobotę, wyszła w poniedziałek

Olewam to jutro jak jest już polane


[Refren: Graf]

Olewam, jutro olewam

Do rana sam z butlą wódę polewam

Nie tańczę jak pan - ja pije jak cham

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam

Olewam, olewam

Do rana sam z butlą flachę obalam

Olewam, olewam

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam


[Zwrotka 3: Diho]

Jak mam wódkę, to nie morda na kłódkę - se gadam

Ale żadnych tajemnic nie zdradzam

Ją za dupkę, rumba lub cha-cha

I lubię jak wszystko się zgadza

Wysokie procenty zaznaczam

Bo jebie mnie yerba czy matcha

Kielonek se jebnę na kaca

I w głowie się żarzy jak raca

A czasem przedobrzyć się zdarza

Bo sam okazje se stwarzam

Czasem potrzebuje tłumacza

Czasem dwa razy powtarzam

I znowu i znowu mam kaca

I znowu i znowu mam kaca


[Refren: Graf]

Olewam, jutro olewam

Do rana sam z butlą wódę polewam

Nie tańczę jak pan - ja pije jak cham

Nie mów ani słowa - ja to dobrze znam


[Outro: Graf]

To już nie jest weekend, ja się bawię dalej

Jak rosyjski balet to kupuję salę

Twój chłopak przyszedł z buta, wróci na sygnale

Olać dzisiaj jutro jak jest już polane