Released on May 21, 2026

Thumbnail

[Intro]

Czek przyleciał samolotem, nie gołębiem

Chłopcy muszą jeść, albo dać się zjeść

Tak tu jest


[Refren]

Pale Kush mój anioł stróż jest gorszy ode mnie

Baby spłucz, to, co biorę leczy głowę, nie serce

Czekam w payday. Czek przyleciał samolotem, nie gołębiem

Chłopcy muszą jeść, albo dać się zjeść

Tak tu jest


[Zwrotka 1]

Tak tu jest, tak tu było, tak tu będzie

Mam do zrobienia coś

Na czym chętnie położyli by swe ręce


[Zwrotka 1]

(gdzie z tą łapą)

Moje stacki się odwdzięczą tym co mają

Moje stacki tańczą polkke, twe się raczej nie ruszają (ej)

Baby, zejdź mi z oczu, teraz jestеm większy

I nie widzę żadnej opcji, by to kiedykolwiеk zmniejszyć

Już nie wierz mi w moje teksty nic nie warte, kotek

Czek przypłynął promem za ten syf co trzymam w sobie

Chcieli wstrzelić się (ha), wstrzelić też się trzeba w porę

Ona mordę ma (ha) jak sam bym robił dziwkę w Sporę że

Ziom pchnął torbę tak daleko, że ją goni, goni, goni dalej

Jestem ciekaw, czy ją jeszcze kiedykolwiek złapie


[Refren]

Pale kush, mój anioł stróż jest gorszy ode mnie

Baby spłucz to, co biorę leczy głowę, nie serce

Czekam w payday. czek przyleciał samolotem, nie gołębiem

Chłopcy muszą jeść, albo dać się zjeść

Tak tu jest

Pale kush, mój anioł stróż jest gorszy ode mnie

Baby spłucz to, co biorę leczy głowę, nie serce

Czekam w payday. czek przyleciał samolotem, nie gołębiem

Chłopcy muszą jeść, albo dać się zjeść, tak tu jest

Tak tu jest


[Zwrotka 2]

I tak będzie, nie zmienisz tego, bejbe

5 po na bransoletce, dziwko nie wiesz, co to szczęście

5 suk w apartamencie, a się zmieści jeszcze więcej

5 suk w apartamencie, a ja myślę wciąż o jednej

Baby, dawaj randkę w pokoleniu węży

Brak czasu na gierki, mała spróbuj mi to zwęzić (Eej) czy

Sztylet w plecy jakoś da się przeżyć

Baby, mam problemy z głową, których nie opłaca leczyć się (Ej)

Zarabianie przez sen, może to jest lek

Tłumy które przyszły tylko po to, by zobaczyć mnie (Eej)

Jestem w ciągłym ogniu, nie wiem, co to tlen

Dziwko, jestem w prime’ie, więc mam wyjebane w fame

Ona dzwoni bo wie, że mogę dać wszystko, czego chcę

Nie gram roli, tylko dalej szukam siebie w morzu łez

Ona wie, to, co biorę, mnie zabija (mnie zabija)

Ona wie, to, co biore ę, mnie zabija (mnie zabija)