Rzeczy

By Deys

On AudioGramy

Released on November 12, 2012

Thumbnail

[Verse 1]

Iphone'y przy uszach albo oczy na tabletach

Fotki twojej panny w bazie danych Zuckerberga

Jesteś jeszcze albo znowu coś mi cię zagłusza

Życie na serwerach, megabajty to ich dusza

Wachowscy bracia? Przestań, chyba siotra i brat

Szukasz wybrańca, ale został tylko diabła adwokat

I kurwa dawno już połyka mnie amnezja, zrozum

Nie czuję mrozu, ale staję się powoli jak z lodu

Wiesz, wytapetuję tu w was dźwięk, oni zapytają nas "Gdzie?"

Manewrujemy jak wiatr, cień wykolejony z tych barier

Wytypowany jak as kier, karty na stół, Texas Hold'em

Sztuka versus debile i technologie

Zaraz, jesteś raperem jak twój kumpel i siostra

No ale propsy co najwyżej twojej starej za obiad

Dziś za łatwo być artystą, zdycha kreatywność

Dobre łącza, dobre promo, ale to wszystko

[Hook] x2

Jeśli wartości dawno są jak transfer, szczerze

Wyloguj mnie stąd za nim zasnę, mierzę

Poza ich umysłową astmę, w ciebie

Gdy oczy błyszczą nieustannie, wierzę


[Verse 2]

Może fajnie byłoby się zgubić, ale zapomnij

Już dawno jesteś w GPS'ach swoich znajomych

Niewolnik? Nie wiem - sam powiedz czy dobra teza

Jeśli masz przy sobie ludzi, zawsze chcą cię zmieniać

Ej, słyszysz to, to chyba znowu wygrał ktoś

Stąd przyczyny anemii moich myśli, bo

Znów zbanowani, uwierz mi, że masz paraliż

Jak duszę się, to musisz też tu się udławić

I wskazujące palce sztywne do mojej krtani mi

Komplikują znacznie parcie i sens granic mych

Czuję, znowu są za blisko, nie chcę ich, nie

Jeśli korygujesz dystans, uwierz mi, łudzisz się

Znów pierdolona presja i podarty ciąg na

Papilarnych elementach moich rąk, a

Życie daje questy jak MMO gra

Życie daje questy tak jak MMO gra

[Hook] x2