Fatygant

By Deys

On KOMPOT

Released on May 30, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Muszę się rozpraszać, stan skupienia nie służy mi

Z odległych stron wracam, już wszystkich tam wkurwiłem i...

Lekkoduch zawadza, niebieskie jeansy, biały tees

Nie wiem, czy masz farta, że rękę dziś podałeś mi

Ciągle w ruchu jak Hauru zamek, czarodzieju

Wyrosłem tylko po to, by jak maki ponownie się wbić

Dlatego wokół tylko


[Refren]

Babcia płacze, mama płacze, ona płacze, a, a

(A, a, a, a, a, a)

Niech nie płowieją przywiązania, zobowiązania

(Pa, pa, pa, pa, pa, pa)

Muszę grzebać, grzebać, by się w końcu porozgarniać

(By się porozgarniać)

Nowi ludzie, nowa depresja, nowa zabawka

Z opłatka figle przez rok


[Zwrotka 2]

Fatygant, lecz na gwizdka pół, mogę przyprawić mróz o chłód

Próbuję polerować trud, mówią jak heban czarny

Chore ambicję aż po grób, mógłbym być wdzięczny przecież już

Diabeł za ramię łapie mnie, mówią "jak heban czarny"

Ciągle w ruchu jak nubuku biegam, przyjacielu

Już nie chcę się wymyślać znów, choć fantazja mnie drapie w mózg

Suchota wokół tylko


[Refren]

Babcia płacze, mama płacze, ona płacze, a, a

(A, a, a, a, a, a)

Niech nie płowieją przywiązania, zobowiązania

(Pa, pa, pa, pa, pa, pa)

Muszę grzebać, grzebać, by się w końcu porozgarniać

(By się porozgarniać)

Nowi ludzie, nowa depresja, nowa zabawka

Z opłatka figle przez rok

Babcia płacze, mama płacze, ona płacze, a, a

(A, a, a, a, a, a)

Niech nie płowieją przywiązania, zobowiązania

(Pa, pa, pa, pa, pa, pa)

Muszę grzebać, grzebać, by się w końcu porozgarniać

(By się porozgarniać)

Nowi ludzie, nowa depresja, nowa zabawka

Z opłatka figle przez rok