Cera

By Deys

On CERA

Released on May 22, 2016

81K Views

Thumbnail

[Producent: Apriljoke]


[Intro]

Znowu nie widzę nic poza tym...

Cera


[Zwrotka 1]

Empatia minus dziesięć, trochę apatyczny

Ty lubisz moją bladą skórę, kiedy marzniesz przy niej

Ja parzę kawę w takie zimowe dni jak teraz

Jeszcze nie wstałaś, ja nie spałem, znowu noc mnie zżera

Mam w sobie tyle ładu i porządku, co przedszkola

Lecą stare piosenki, jakby wszystkie były o nas

Gapię się na kreskówki, to mi wyłącza umysł

Kupiłem kilka retro konsol, PS nie ma duszy

Te graty w kawalerce skanują mi części ciała

Mam kino z dziwką z góry, co mi wzywa psy na kwadrat

To mój dziewiąty kwadrat, nadal nie mam swego kąta

Codziennie myślę o podróżach, nie widziałem słońca

Praktycznie wcale spoza dołka Europy brudu

Dzieciństwo mam na VHS-ach, mini DV z szumu

Wywodzę się z glitchów, trzasków adaptera taty, typie

27 Club, tamci idole dziś umierali


[Refren]

A tobie dalej zimno przy mojej bladej skórze

I przykro mi, że nie uśmiecham się jak serial

A tobie dalej trudno i nie mam żadnych złudzeń

Ciężko ci będzie przy mnie wytrwać, cera w szwach

A tobie dalej zimno przy mojej bladej skórze

I przykro mi, że nie uśmiecham się jak serial

A tobie dalej trudno i nie mam żadnych złudzeń

Ciężko ci będzie przy mnie wytrwać, cera w szwach


[Zwrotka 2]

Zwyczajnie chowasz się pod kocem w najcieplejsze dni

Tak jakby jego welur miał ci załagodzić sznyt

I znowu kilka małych kłamstw we mnie

Obrało cel jak Simo Häyhä, skutecznie

Miałem odpocząć w samotności i do szpiku mnie przerosła

Patrzy na mnie z góry jak macocha w bezbronnego chłopca

I ta piąta roku pora przyjdzie z każdym się zapoznać

Gdy na drzewach kwitną pętle, asfalt chce obrysować

A ty dalej marzniesz przy moich odpałach po wódzie

Jestem ukrytą klatką w napisach końcowych, cytuję

Moje powroty do domu bez kluczy z najdłuższych dróg

To wybrakowane echo krzyku o pomoc i grunt

W głowie kosę noszę, nie trafiła na kamienie znów

Nas dwoje, a nastroje bolesne jak poród

Nas dwoje, a nastroje bolesne jak poród

Nas dwoje, a nastroje bolesne jak...


[Refren]

A tobie dalej zimno przy mojej bladej skórze

I przykro mi, że nie uśmiecham się jak serial

A tobie dalej trudno i nie mam żadnych złudzeń

Ciężko ci będzie przy mnie wytrwać, cera w szwach

A tobie dalej zimno przy mojej bladej skórze

I przykro mi, że nie uśmiecham się jak serial

A tobie dalej trudno i nie mam żadnych złudzeń

Ciężko ci będzie przy mnie wytrwać, cera w szwach