Released on January 13, 2020

7K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Chcesz czytać w myślach, typie, ale grimmy brzydko pisze

Muszę to jakoś zaserwować na siatkówki bystre

No chyba przejdę sobie gierkę drugi raz w tym życiu

Choć nie zaprosi mnie Gargamel, będzie smerfnie mi tu

Chłopie, Ty podaj cegłę, dom na miarę marzeń złóż mi

Tamtemu nie wypada, nawet jak ma drop od Supreme

A wokół YouTuberzy i Smolasty z Coli mierzy

Ja jestem przerażony - Kamerzyści, Kruszwil, Rezi

MMA spoko, też bym komuś wypierdolił listwę

Tylko, że ja już mam pieniądze, talent, własny biznes

Się nie wybijam, robię wbitkę jak na skłocie igłę

To leci w kanał jak te klauny, dawaj heroinę

Nawet jak kupisz Lambo, musiałbyś kasować bilet

Nawet jak kupisz Porsche, to Ci Wojtek je powinie

Ja sobie zmieniam tańce po wódzie, wodzie i winie

Przechodzę po tej cieczy, cioto, cieczka Cię nie minie


[Przejście]

Biją Cię kule, chodzisz o nich, a nie włóczysz kijem

To jest tak easy, nawet jak się ciężko zmagam z życiem

Podaję sobie witę, dziękuję, rozjebane

Pomyśleć, że takie banalne dali mi zadanie (easy)


[Refren]

Choć bitamina to mój dom jest

Zabawiłem tu na dobre (jaaaa)

Nienawidzę tak, bo mogę (graaam)

Kotku, ile to już lat?

Choć bitamina to mój dom jest

Zabawiłem tu na dobre (jaaaa)

Nienawidzę tak bo mogę (graaam)

Kotku, ile to już lat?


[Zwrotka 2]

Takie czasy mini, my zaczęliśmy od PC

Lubiłem grzebać w podzespołach, formatować dyski

Format tych ludzi mi nie pyka, jest tak oczywisty

Coś jak u jednej byłej, kiedy zapukałem w drzwiczki

I otwiera alvaro, i pyta się: "What's up boy?"

Ja mówię: "Nie wiem, chyba sypiasz, ziomek, z moją małą"

Mógłbym napisać książkę "Toksycznie i z małolatą"

Jak stanie przed ołtarzem, niech pomyśli "było warto"


[Refren]

Choć bitamina to mój dom jest

Zabawiłem tu na dobre (jaaaa)

Nienawidzę tak, bo mogę (graaam)

Kotku, ile to już lat?

Choć bitamina to mój dom jest

Zabawiłem tu na dobre (jaaaa)

Nienawidzę tak bo mogę (graaam)

Kotku, ile to już lat?