Released on May 21, 2022

Thumbnail

[Refren: dekus & lukis]

Nie ma drugiego takiego jak ja

Straciłem już cenny czas

Mówili mi jak mam żyć, a ja chciałem tylko robić jebany rap

Cały ja, to cały ja

Ubieram na siebie bluzę idę dalej zwiedzać cały ten świat

Boli mnie to mocniej, a potwory w mojej głowie tworzą klan

I nie powiem że to chore, ponieważ dobrze ich znam

Mogę udawać, lub zadać cios

Zawsze wolałem po prostu iść

Ludzie zabrali mi wszystko co mam

Została złość także jebać ich

[Zwrotka 1: dekus & lukis]

Biorę na klatę te wszystkie wyzwania

Te chwile to czysta przyjemność

Jakiś kolo do mnie wydzwania

Pewne jest to że trafiam w samo serce

Nad głową latają znaki zapytania

Wszystko co Ci nie pasuje to piеrdol

Zapełniona moja bania

Bo plików w głowie mam pełno

Odpalam to piszę, nagrywam, rapuję to w kółko

Co Ty do mniе gadasz

Nie sprawdzam tego co robisz, a Ty badasz mnie jakbym był u lekarza

Zaczyna zabawa się ja w tarapatach i trudno jest wstawać jak czekają na mój błąd

We mnie jest wiara ziom że mogę latać

Problemy zostawiam [?]

Najbardziej szczery przy majku

Muszę się złapać za łańcuch

Bo chcę mieć w chuj chłodu na karku

Robicie wszystko pod wizję

Nie mamy czasu na widzów, nie

Kroki duże, ale ciche

[Refren: dekus & lukis]

Nie ma drugiego takiego jak ja

Straciłem już cenny czas

Mówili mi jak mam żyć, a ja chciałem tylko robić jebany rap

Cały ja, to cały ja

Cały ja, to cały ja

Cały ja, to cały ja

Boli mnie to mocniej, a potwory w mojej głowie tworzą klan

I nie powiem że to chore, ponieważ dobrze ich znam

Mogę udawać, lub zadać cios

Zawsze wolałem po prostu iść

Ludzie zabrali mi wszystko co mam

Została złość także jebać ich x2