Płomień

By Dedis

On Wyszczekany

Released on July 20, 2020

Thumbnail

[Dedis]

Jestem porządny facet, czasem mam czarne myśli

Jak widzę na ulicach nieprzyjemne pyski

Jakoś dojrzałem do tego, żeby nie robić już syfu

Jak mam się gdzieś tam wkurwiać – no to wolę już do bitu

Gdy brakuje do czegoś to z pyska leci mi piana

Choć nigdy tak nie miałem, żeby dzwonić do Bociana

Moja logika prosta, nieskomplikowana

Jak nie zarobię se sam to pożyczę od ziomala

Głowa do góry, po porażce licz te blizny

Przegrałem kilka bitew – wojny nie przegrałem nigdy

Nigdy nie dawaj se wmówić, że gra jest niewarta świeczki

Tu każdy zapierdala i w głowie ma swoje kredki

Ja szlifuję diament, zbieram plony cały czas

Ty możеsz zrobić więcej niż niejedеn kurwa z nas

Razem damy sobie radę – tylko nie pękaj na starcie

To wyszczekany dzieciak, doświadczeń pełen plecak


[Chorus]

Mamy płomień na wokalach – 100% wiary w ciebie

To dzięki tobie słuchaczu dalej żyje podziemie

Nigdy nie odpuszczaj celu, pokaż ile jesteś warty

Muzyka albo sport – nigdy nie odpuszczaj szansy


[Z.B.U.K.U.]

Siedem lat na legalu, ale wciąż podziemny mam styl

W tych czasach, gdy raperzy z mainstreamu noszą podpaski

Nie jestem z twojej branży, podrabiana kurwo

Nie wychował internet, mnie chowało podwórko

Elo Dedis, krótko – do samego spodu

Zamiast fałszywych przyjaciół już wolę mieć samych wrogów

A dzięki Bogu ze mną tylko ci prawdziwi

Jedni muszą nas pokochać skoro tylu nienawidzi

Mam nadzieję, że to widzisz, słuchaczu i to kumasz

Dajemy czysty ogień naszym rapem na albumach

Mam nadzieję, że to kumasz, historia toczy koło

I wrócą dobre rapy, tak jak niepryskane zioło

Stara szkoła, nowa szkoła – widzę tylko jedną

I albo jesteś fejkiem albo trafiasz w samo sedno

I jeszcze jedno – rapowanie rąk nie brudzi

I jak jesteś prawdziwy, to masz szacunek u ludzi


[Chorus]

Mamy płomień na wokalach – 100% wiary w ciebie

To dzięki tobie słuchaczu dalej żyje podziemie

Nigdy nie odpuszczaj celu, pokaż ile jesteś warty

Muzyka albo sport – nigdy nie odpuszczaj szansy


[DUDEK P56]

100% wiary w siebie, 100% wiary w siebie /

Choć wierzyć już się nie chce tu w te całe pierdolenie

Siedzi we mnie płomień, co nie gaśnie i zgasnąć nie zdoła

Ogień płonie, to zajawka, to słychać dookoła

Pełen spontan, całe serce na bicie zostawiam

I choć często nie mam siły to już się nie zastanawiam

Wjeżdżam w to, pali się to ogrzewając wam serducha

Nie mów, że to dobre gówno, bo na tym nie siada mucha

Raz, dwa, se posłuchaj – i przemyśl tą sytuacje

Życie zweryfikuje to, czy miałeś zawsze racje

Nie wybieram na libację się, to za dobrze mi znane

Tylko ja i muzyka i z nią osiągnę nirwanę

P56 zapisane już na zawsze to w historii

Sprawdzę jak to jest naprawdę, a nie tylko w teorii

Chce się żyć, oprzytomnij, bo na pewno już czas

DDK, polski rap, ogień płonie, siła w nas


[Chorus]

Mamy płomień na wokalach – 100% wiary w ciebie

To dzięki tobie słuchaczu dalej żyje podziemie

Nigdy nie odpuszczaj celu, pokaż ile jesteś warty

Muzyka albo sport – nigdy nie odpuszczaj szansy