Released on November 26, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1: Dedis]

Jedenaście lat pracuję, by ksywka przyniosła zyski

Zwiedziłem dwie wytwórnie, nikt nie zrobił ze mnie dziwki

Zarabiam siano z rapu, kiedyś zbierałem na buty

Mój sukces to też twój, nigdy nie chodzę na skróty

Robię rap z najlepszymi, wyszczekane moje plemię

Moja ksywa to jest diss, szybko sprowadzam na ziemię

Ja to DE-DIS kurwo, chcę kosić największą pengę

W domu złota, platyny - poniżej ceny nie zejdę

Mogę nagrywać z kim zechcę, ty chcesz ustalać zasady

Chuj mi z twoim szacunkiem, szacunek to mam do Chady

To, że nawijam w “Raporcie” o Young Multim i o Tymku

To znaczy, że mi nie pasują do mojego rynku

Nie chcę świecić jak gwiazdeczki, ale wiem, żе błysk mam w oku

Stepy wzięły mnie do stajni, ja dodaję jej polotu

To jеst rap najlepszej marki, tym bardziej, że taki mam

Szczebel po szczebelku, mam plan


[Refren: John Mojo]

Mam plan, choćbym chodził tą drogą sam (to)

Choćby tylko im na złość, kiedy mam już dość

Wracam, bo mam plan

Choćbym chodził tą drogą sam (to)

Robię to choćby i na złość, kiedy mam już dość

Wracam, bo mam…


[Zwrotka 2: Dedis]

Cztery pory roku, na każdym kroku jest praca

Nie wracam na scenę, Dedis w niej od małolata

Chmury nie są tak pisane i pozmieniał nam się hip hop

Sam nie wiem, jak cię słucham, czy to naprawdę jest real talk

Chcę robić stare gówno nowymi sposobami

A jak masz zamkniętą głowę, no to już nie trzymasz z nami

Robię krok w tył, dwa w przód, cztery aż do grobu

Ziomek zarabia dwa tysie, a przy mnie nie umrze z głodu

Mam do tego smykałkę - tak mi mówi moja mami

Latam w każdym bpm, my to młodzi tytani

Jestem wyszczekany dzieciak, wrzucam idoli na ruszt

Trójka w studio zawsze czysta, z twojej unosi się kurz

Kurwo, co mi wbijasz, że Kubańczyk dał mi feat

Mam zaprosić cię na płytę, jak nawet nie trafiasz w bit

Twoje słowo dzisiaj przeciwko mojemu

Stawiam poprzeczkę wysoko, gdy tobie zabrakło tlenu


[Refren: John Mojo]

Mam plan, choćbym chodził tą drogą sam (to)

Choćby tylko im na złość, kiedy mam już dość

Wracam, bo mam plan

Choćbym chodził tą drogą sam (to)

Robię to choćby i na złość, kiedy mam już dość

Wracam, bo mam…