PARĘ STÓW

By DEDCUBE7

Released on October 4, 2024

Thumbnail

Wrzucony na bruk za parę stów

(Na bruk za parę stów)

Dla Ciebie nie puszcze pary z ust

(Ja nie puszcze pary z ust)

Nie razisz inteligencją, w portfelu pustkę masz

(Yeah, pustkę masz)

Ty jeden z drugim przepierdolisz cały hajs na trust

Wrzucony na bruk za parę stów

(Na bruk za parę stów)

Dla Ciebie nie puszcze pary z ust

(Ja nie puszcze pary z ust)

Nie razisz inteligencją, w portfelu pustkę masz

(Yeah, pustkę masz)

Ty jeden z drugim przepierdolisz cały hajs na trust (YEAH)

Na karku 20-ścia mam

I dwie drogi, jeden cel

Jeszcze nie dawno emigracja, przywiózł mnie tu Ryanair, ha!

Chciały łapać mnie za szyję, a tam wleci gruby chain

Jestеm do przodu z tym

Nowa pozycja - chciałbyś obrać ster za mnie

Mówią mi Sebastian odkurz

Syfu niе ogarnę tu w moim mieście

Hipokryta jesteś, podajesz się z testem

A kolor straciłeś już na samym wstępie

Ciekawe co będzie bez prądu, mordo

Znaczy bez Twojego proszku (serio)

Poznałem takich jak Ty za dobrze

Teraz wynoszą telewizor z domku swego (hahahah)

Mówią do mnie - czas to pieniądz (yeah)

Zbuduj dom, posadź drzewo

Utrzymaj rodzinę mówi mi świadomość

Jak facet to zrobię, kurwo dopnę tego (ey ey)

Nie jestem kolegą, uh

Tym bardziej Twoim na pewno

Zwijam tą sukę najlepiej na tartak

Bo się porusza jak drewno, wakeup (yeah)

Wakeup, wakeup, yeah

Wrzucony na bruk za parę stów

(Na bruk za parę stów)

Dla Ciebie nie puszcze pary z ust

(Ja nie puszcze pary z ust)

Nie razisz inteligencją, w portfelu pustkę masz

(Yeah, pustkę masz)

Ty jeden z drugim przepierdolisz cały hajs na trust (YEAH)

Dlatego szponcę dalej

Zapierdalam, aż padnę z ciśnienia

To kolejny krok, wasze życie jak Bohema

Robię to dla moich ziomów (ziomów)

Nie robię dla podziemia no bo nie chce kurwa skończyć blady

Pawać, że bieda jest

Na drugą stronę z bagna wyjść przy tym nie zmoknąć (ey)

Przerzucam opinie weź serio wisi mi

Ja staram się codziennie aby puścić w eter, skumaj

Vanitas jak patrzę w weekend na Twojego kumpla kurwa

Yeah, okej zero telefonów - uwielbiam tą błogą cisze

Poszedł za śladami dronów

Zero przeszkód, rzucam szyfrem (nic nie widze - nieee)

Wiesz, nie jesteś potrzebny mi bo wykonuję misje

Genialnie schowane za czołem mam to co nie jest oczywiste

Ja nie widzę nic

Nic nie widzę, nic

Nic, a nic, ey

Nic nie widzę nic

Nic, a nic, ey

Nic nie widzę nic

Nic, a nic, nic, a nic, ey

Nic nie widzę nic, ey

(Nic nie widzę nic)