[maly tedi]
(czarne oczy i blada Twa skóra, teraz ze mną ten ogień się buja
Gdy ja stoję na moście samotny, wykupuje bilety w kosmosy)
Czarne oczy i blada Twa skóra, teraz ze mną ten ogień się buja
Gdy ja stoję na moście samotny, wykupuję bilety w kosmosy
Nie przyjmuję do siebie tej wieści, że już nie ma Cię i już nie wrócisz
Choć ja czekam i czekam jak głupi, nie nastąpi to, bo już nie wrócisz
(nie nastąpi to, bo już wrócisz, bo już nie wrócisz, nie nastąpi bo już tu nie wrócisz)
[some1]
I nigdy nie patrze się w oczy, chociaż Twoje są tu wyjątkiem
Moje życie powoli się toczy, chciałbym poczuć w końcu twój dotyk
(poczuć twój dotyk, chciałbym poczuć twój dotyk, chciałbym poczuć, chciałbym poczuć twój dotyk)
Czyste powietrze, ale nieczyste myśli, zawsze chciałem żeby demony wyszły, no i myślałem, że usłyszę piski, dzisiaj nie chcę, to tępe pizdy
I nigdy nie patrze się w oczy, chociaż Twoje są tu wyjątkiem
Moje życie powoli się toczy, chciałbym poczuć w końcu twój dotyk
[maly tedi]
Czarne oczy i blada Twa skóra, teraz ze mną ten ogień się buja
Gdy ja stoję na moście samotny, wykupuję bilety w kosmosy
Nie przyjmuję do siebie tej wieści, że już nie ma Cię i już nie wrócisz
Choć ja czekam i czekam jak głupi, nie nastąpi to, bo już nie wrócisz