Released on August 10, 2018

Thumbnail

[refren]

Czarne niebo widzę teraz tu nad nami

Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami

Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle

Moje serce robi „pik pik” [x2]


[zwrotka 1]

Tyle czasu, tyle czasu czekaliśmy

I w nagrodę dostaliśmy co chcieliśmy

Twoje oczy zabierają mnie do świata, w którym widzę siebie

Jako tata naszego szkraba


[refren]

Czarne niebo widzę teraz tu nad nami

Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami

Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle

Moje serce robi „pik pik” [x3]


[zwrotka 2]

Uwierz mi, tylko przy Tobie czuję spokój

Kiedy jestem sam to w kółko ten niepokój

Chciałbym mieć Ciebie przy sobie, już na zawsze, ale no niestety

Trzeba czekać na to Skarbie


[refren]

Czarne niebo widzę teraz tu nad nami

Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami

Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle

Moje serce robi „pik pik”