[refren]
Czarne niebo widzę teraz tu nad nami
Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami
Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle
Moje serce robi „pik pik” [x2]
[zwrotka 1]
Tyle czasu, tyle czasu czekaliśmy
I w nagrodę dostaliśmy co chcieliśmy
Twoje oczy zabierają mnie do świata, w którym widzę siebie
Jako tata naszego szkraba
[refren]
Czarne niebo widzę teraz tu nad nami
Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami
Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle
Moje serce robi „pik pik” [x3]
[zwrotka 2]
Uwierz mi, tylko przy Tobie czuję spokój
Kiedy jestem sam to w kółko ten niepokój
Chciałbym mieć Ciebie przy sobie, już na zawsze, ale no niestety
Trzeba czekać na to Skarbie
[refren]
Czarne niebo widzę teraz tu nad nami
Jest cudowne, nawet lepsze niż w Miami
Leżę z Tobą na kocyku, to nasz piknik, przy twym ciele ciągle
Moje serce robi „pik pik”