SIGMA

By DDOT (POL)

Released on March 28, 2024

Thumbnail

[Zwrotka 1: Duczak, Pałac ]

Kiedy pcham wokal na track, czuję się jak sigma

Gdzie te twoj barsy, jak ledwo ślinę połykasz

Jak cię gonią, to o nogi się potykasz

DDOT skład, jakoś nagle nie masz pytań

Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Są takie rzeczy, o których nie mówię mamie (Ćśśśś)

Może polecimy w balet

A u Pałaca dzisiaj w łapie

Dla intercontinental, dzisiaj szama oriental

Wchodzę w wyższe piętra jak przechodzę po białasach

Robię siano w takich czasach, a nie chodzę do pracy

Wkładam w to dużo pracy, w chuju trzymam takich (jak ty)


[Refren]

Zostałem w jej głowie, zostałem traperem

W jej myślach rycerzem, w realu ballerem

Skupiam się na sobie, nie patrzę na ciebie

Skupiam się na przodzie, nie patrzę za siebie

[Zwrotka 2: Duczak, Pałac ]

Ja mam w tym styl jak Pałac, ale głównie postęp

Mentally exhausted, bo w głowię mam pieniądze

Moje zwroty i refreny to oddają

Ale dalej jak nagrywam to czuję, że jest mi mało

Od rodziny daleko, a z ziomalem dziele salon

Oni ledwo nawijają, ale najgłośniej gadają

Zobacz jak Młody D pływa po tym, tak effort-less

Lubię jak są proste, ale chodzi o pieniądze

Mamy słów od zajebania, gdzie jest hajs do zajebania

Kiedy cała rozebrana, to wychodzi naga prawda

Leżę z nagą, prawda, chodzę z trawą, prawda

Nie mam żadnego ziomka z rodziny policjanta

Kiedy mi się nudzi obstawiam rulete

Kiedy mi się nudzi to zawijam w blete

Kiedy mi się znudzi to zawija kiece

Ty mi się nie nudzisz, więc jeszcze nie lece

Czuję się jak movie-star kiedy łazimy po scenach

Chuj do dupy jak po moim potknięciu ręce zacierasz

Ona mówi, że lubi kiedy gramy na afterach

Śnieg się sypie dookoła, ale ja wbijam teraz

Na górę, stamtąd mi się łatwiej ustala plany

Głowa się musi dotlenić, dalej załatwiam sprawy

W telefonie telegramy, bo ma lepsze emoji

Nie ma ulgowych taryf, na okrągło jak bolid (suko)


[Refren: Pałac]

Zostałem w jej głowie, zostałem traperem

W jej myślach rycerzem, w realu ballerem

Skupiam się na sobie, nie patrzę na ciebie

Skupiam się na przodzie, nie patrzę za siebie

Zostałemw jej głowie, zostałem traperem

W jej myślach rycerzem, w realu ballerem

Skupiam się na sobie, nie patrzę na ciebie

Skupiam się na przodzie, nie patrzę za siebie