DYSONANS

By DDOT (POL)

Released on December 19, 2024

Thumbnail

[Intro]

(Mmm, mmm, mmm, mmm)

Ey Vectro, you goin' crazy

(Mmm, mmm, mmm, mmm)

(Mmm, mmm, mmm, mmm)


[Refren: Duczak]

Ja nie żartowałem, kiedy przewijałem, że widzę zupełnie inaczej ten świat

Nie udawałem, kiedy chciałem pomóc, poza szacunkiem nie chciałem nic w zamian

Siedzę solo przy stereo, puszczam, badam, słucham znaczna większość to chłam

Nie jestem wybredny, ale te suki zrobią wszystko, żeby się przypodobać

Kolejna mi mówi, że jej się podoba

Ta nowa muzyka i nowa odsłona

Nowe problemy, którym stawiam czoła

I palimy jointy jak chcemy być ponad

Cały na złoto, cały czas po swoje

Nie odpuszczę tego, tak jak Maradona

Nie chcę być niegrzeczny, ale kiedy słyszę te twoje numery to czuję dysonans


[Zwrotka 1: Malarz]

Czuję dysonans

Kiedyś nie chcieli się ze mną pokazać, a dzisiaj się chcą przypodobać

Od dzieciaka mam to, dlatego wznoszę dziś toast

Czy mogę spokoju doświadczyć

Odliczam dni do wakacji

Najadłem się fałszywej reputacji

Kiedyś za bardzo się chciałem czuć ważny, teraz naprawdę głęboko to w chuju mam

Dużo frajdy daje opon pisk

Dużo frajdy dał mikrofon mi

Dużo schiz dał z bonga dym

Nie wstałem z kanapy, a się czułem wysoko

Jestem z ulicy, więc nie ufam blokom

Nie ufam psiarzom, nie ufam też kotom

Ludzie śliscy, tak na moje oko

Kompleksów nie zastąpi peruvian coco


[Refren: Duczak]

Ja nie żartowałem, kiedy przewijałem, że widzę zupełnie inaczej ten świat

Nie udawałem, kiedy chciałem pomóc, poza szacunkiem nie chciałem nic w zamian

Siedzę solo przy stereo, puszczam, badam, słucham znaczna większość to chłam

Nie jestem wybredny, ale te suki zrobią wszystko, żeby się przypodobać

Kolejna mi mówi, że jej się podoba

Ta nowa muzyka i nowa odsłona

Nowe problemy, którym stawiam czoła

I palimy jointy jak chcemy być ponad

Cały na złoto, cały czas po swoje

Nie odpuszczę tego, tak jak Maradona

Nie chcę być niegrzeczny, ale kiedy słyszę te twoje numery to czuję dysonans


[Zwrotka 2: Duczak]

Na numerach odbiór jest dojebany

Mieszkałem rok w stanach, miałem dziwne stany

Jest już trochę lepiej ale mam omamy

Ziomal zapierdala, ciśnie na 2 zmiany

Teraz już czuję, mogę duże plany mieć

Nie segreguję, dla mnie ty to zwykły śmieć

Serio muzyka działa na mnie tak jak tlen

Teraz oddycham na pełnej, to młody D


[Bridge: Malarz]

(Yeah, yeah)

Kiedy serio łamie ktoś

Wtedy odpalamy top

Moja kieszeń lubi sos

Śledzę go, mam trop


[Refren: Duczak]

Ja nie żartowałem, kiedy przewijałem, że widzę zupełnie inaczej ten świat

Nie udawałem, kiedy chciałem pomóc, poza szacunkiem nie chciałem nic w zamian

Siedzę solo przy stereo, puszczam, badam, słucham znaczna większość to chłam

Nie jestem wybredny, ale te suki zrobią wszystko, żeby się przypodobać

Kolejna mi mówi, że jej się podoba

Ta nowa muzyka i nowa odsłona

Nowe problemy, którym stawiam czoła

I palimy jointy jak chcemy byc ponad

Cały na złoto, cały czas po swoje

Nie odpuszczę tego, tak jak Maradona

Nie chcę być niegrzeczny, ale kiedy słyszę te twoje numery to czuję dysonans


[Bridge: Malarz]

Kiedy serio łamie ktoś

Wtedy odpalamy top

Moja kieszeń lubi sos

Śledzę go, mam trop