Released on April 20, 2023

11K Views

Thumbnail

[Refren: Macias]

Na zakręcie robię dash

Słyszę bit tylko chwilę i już wiem, co nawinę

Choć wylałem morze łez

Nie utonę w nim ty suko, no bo wiem jak to płynie

One pazerne na cash

Ale mam głowę na karku, no bo ciągle rosnę w siłę

Znowu w mordę świeci flash

I zostanę tu na dłużej, a nie pierdoloną chwilę


[Zwrotka 1: Malarz]

Słyszę beat tylko chwilę

To co tu nawinę, to płynie prosto z serca

Jestem młodym skurwysynem jebie mnie z ich stylem

Dla nich tu nie ma miejsca

Się znam na ekonomii, znamy rynek, znamy skalę

Jebać co nas zabija, muszę być swym ideałem

Jestem zdolny do tego, co wam się nie mieści w pale

Z każdym dniem czuje chęć, żеby pchać to gówno dalej

North Face bag kiedyś zamiеnię na Goyard

Jesteście w tyle, nas niedogoniat

Siedzę w tym po uszy

Nad prawem ponad

Wiem, jak tym gównem poruszyć

Nie chcę słyszeć twoich porad

Jestem na innym etapie

Mam już w chuju czy to sprawdzą

Malarzsosa, heeey, mam to

Wjebałem do dechy gdy zgasło czerwone światło

Będę jechał przed siebie, póki nie zrobi się jasno


[Refren: Macias]

Na zakręcie robię dash

Słyszę bit tylko chwilę i już wiem, co nawinę

Choć wylałem morze łez

Nie utonę w nim ty suko, no bo wiem jak to płynie

One pazerne na cash

Ale mam głowę na karku, no bo ciągle rosnę w siłę

Znowu w mordę świeci flash

I zostanę tu na dłużej, a nie pierdoloną chwilę


[Zwrotka 2: Malarz]

Co tak się napinasz?

Lepiej weź se kurwa lepiej zluzuj

Ja uczulony na kłamstwo

Oni się boją kurzu

Jestem tylko dlatego, że się wygrzebałem z gruzu

Ja potrzebuje serca, a ty potrzebujesz viewsów

Czuje tętno, dopiero jak widzę postęp

Zwalniam tępo, tylko żeby zabrać oddech

Zmieniło się dużo, chyba że liczby na koncie

Trzymam się swojej ścieżki - teraz nigdzie nie zabłądzę


[Zwrotka: Macias]

Wiem, ile wydałem, zarobiłem, przejebałem i przepracowałem, tyle, że niczego nie żałuję

Pisze historię i mam na hip-hop zajawę, tak jak ona na kutasa, jak ta suka co ma ruję

To nie koniec, a początek, nie jak ci gracze co zaczęli i zgubili wątek

Ja stylem cię poparzę, jakbym wylał na łeb wrzątek

Dla mnie suko to gierka, której nigdy tu nie skończę

Ty obserwuj mój postęp

I obserwuj jak rosnę

Na wiosnę przyszłego roku mam coś, co jest mocne

Machasz łapami jak wiosłem

Nie tędy droga, sorry, bo cali wjechało, więc już nie dokończę


[Refren: Macias]

Na zakręcie robię dash

Słyszę bit tylko chwilę i już wiem, co nawinę

Choć wylałem morze łez

Nie utonę w nim ty suko, no bo wiem jak to płynie

One pazerne na cash

Ale mam głowę na karku, no bo ciągle rosnę w siłę

Znowu w mordę świeci flash

I zostanę tu na dłużej, a nie pierdoloną chwilę