Released on April 1, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Graliśmy w kapsle, odbijając je o marmurową posadzkę

Kiedy te belferskie tuzy wmawiały nam, że to jest, że to jest, że to jest nielegalne

Że to nie zdrowe, tak jak chipsy, które żeby kapsle mieć tak szamaliśmy

Żeby uprawiać hazard tak wychodziliśmy na dwór

Jak teraz wychodzimy na ludzi, o

Budzik, dzwonek - rzeczy tak pokrewne

I bliskie, jak bieganie po korytarzu na przerwie

Uspokajała nas ta wizja adrenaliny

Jak gdyś strzelił gola i patrzyły dziewczyny, o

Sił o Boże, proszę daj mi siły

I odpowiedzi na pytania u tej lafiryndy

Sił o Boże, proszę daj mi siły

Żebym do końca świata został tak bardzo ambitny

Żеby w końcu spojrzała na mnie Ada z drugiej B

I uśmiechnęła się czytając liścik w plеcaku

Pamięta moje nazwisko - rany, czy ja śnie?

Chyba wszystko wyznam jej na szóstoklasisty balu


[Refren]

Graliśmy w kapsle, odbijając je o marmurową posadzkę

Kiedy te belferskie tuzy wmawiały nam, że to jest nielegalne

Graliśmy w kapsle, odbijając je o marmurową posadzkę

Kiedy te belferskie tuzy wmawiały nam, że to jest nielegalne


[Zwrotka 2]

Tazosy metalowe, te z Pokémonami

A w domu Yu-Gi-Oh!, zabawy sarkofagami

Tazosy metalowe, te z Pokémonami

A w domu Yu-Gi-Oh!, zabawy sarkofagami

Tazosy metalowe, te z Pokémonami

A w domu Yu-Gi-Oh!, zabawy sarkofagami

W niedziele po kościele jem cheetosy z kolegami

I tylko moja klika, nie bujami z lamusami się

Zasada numer jeden: nie gadamy z dziewczynami (nie, nie)

Chociaż każdemu się jakaś podoba

I nie zadzieramy ze starszakami

Bo nikt nie chcę zostać obiektem prześladowań

Lubimy las i kije, bo tam nowe miecze mamy

Lubimy łąki i pola, gdzie walczymy z pokrzywami

Lubimy czytać książki, wymieniać się grami

Lubimy wracać na chatę ze zdartymi kolanami


[Intermedium]

Ale najbardziej, lubimy nasze małe, hazardowe zajęcie

Hej


[Refren]

Graliśmy w kapsle, odbijając je o marmurową posadzkę

Kiedy te belferskie tuzy wmawiały nam, że to jest nielegalne

Graliśmy w kapsle, odbijając je o marmurową posadzkę

Kiedy te belferskie tuzy wmawiały nam, że to jest nielegalne


[Outro]

Niech siniaki powiedzą: kto w końcu miał racje?