Sajonara

By Dastan

On orfanopolis

Released on October 23, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1: dastan]

Ciągle sam, to w dupie mam

Pyta, czy coś mam to gieta mam

Sto niezagojonych ran

Ale w sumie to w głowie mam

Nie mam nic i wszystko mam

W dupie mam, w chuju mam

Nie rób nic, zostań sam

W dupie mam, ziomie pal

Jechać gdzieś, Santa Fe?

Byle gdzie, daleko gdzieś

Zjem tacosy, quesadille

I powiem wam adios, ej

I powiem wam adios, ej

I powiem wam

Sajonara, ja spierdalam

Minut pięć, pakuję bagaż

Szukaj mnie po oceanach

Powodzenia, powrotu nie mam w planach


[Zwrotka 2: oximedreams]

Konichiwa, witam z Japonii

Trzymam se trzy giety w dłoni

Topię się w tej wiśni woni

Osiemset ósemka stroi

W snach uciekam od patroli

Mam koszmary i mam pomysł

Dlaczego to dzieje się?

Stale rosną ambicje

Potrzymaj mi proszę bata

Siedzimy w lokum do trapa

Każdy z nas to psychopata

Zabijemy scenę, niech miną lata

Mówiłeś mi "nie osiągniesz nic"

Wybaczam ci, ale zamknij pysk

Wszystko jest dobrze od dziś

Moi bracia ze mną po kres dni

Moi bracia ze mną po kres dni