Spalam mosty, zbijam lustra
Czas mojego pecha jest podzielny przez siedem
Wodorosty w moich ustach
Zaraz tylko popiół zostanie dla ciebie
Czas płynie latami, ty biegasz za dziewczynami
Ja nadal gonię za sobą i nie swoimi myślami
Czas płynie latami, ty biegasz za umowami
Ja nadal gonię za sobą i nie swoimi-
Wypierdalać z tego łba, kurwa mać
Wypierdalać z tego łba, kurwa mać
Wypierdalać z tego łba, kurwa mać
Wypierdalać z tego łba, kurwa mać
Wypierdalać z tego łba, kurwa mać
Ogarnę ten szajs, położę się spać, dam o sobie znać
W chuju mam że na tym tracku częstochowa
Ale trudno się wpasować będąc skutym w chuj
Spalam mosty, zbijam lustra
Czas mojego pecha jest podzielny przez siedem
Chcę popatrzeć na te usta
Sytuacja jest chujowa a jak będzie nie wiem
Wyrzuć mnie do kosza, sam bym se dał kosza
Wypierdalaj proszę, jeszcze mnie będziecie wszyscy kochać
Ja pokażę faka i wynocha