Released on September 22, 2016

Thumbnail

[Refren: Dan](x2)

Wchodzisz w to? To dopiero body load

Jeszcze chwila zanim odlecimy stąd

Nie wiem gdzie mam iść, znowu jestem ponad ich

Problemami, nie obchodzi mnie tu nic!

Wchodzisz w to? To dopiero body load

Jeszcze chwila zanim odlecimy stąd

Nie wiem gdzie mam iść, znowu jestem ponad tym

Zgaduj, kto nie wraca dziś


[Zwrotka 1: Dan]

A Ty opanuj umysł

Otwieram oczy na świat, gdzie każdy czas gubi

Nie widzę barw, mgła to metafora zła

Która zasłania nam widok na to co istotne od lat

To tylko chwila, nawet nie minęła godzina, ale odpływam

Widzę to czego nie widać, ha

Większy dystans tym lepsza staje się nasza perspektywa

Prawda będzie dla nich igłą w stogu siana wersów

Ona jest od zawsze daleka ich sercu, które nie na miejscu

A kłuje w moje, ich sumienia uodpornione

Dawno przekuli modę w zbroje

Nie pytaj: "co jest?", pytaj: "czego nie ma?"

Przyczyn nie szukaj w błędach

Ale w tych którzy lubią je powielać

Sensu nie szukaj na naszych ziemiach

Chaos go nie ma...


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]