Bezsilność

By Czysty

Thumbnail

Refren :

Czasem dobija mnie PUSTKA, Pustka, pustka

Innym razem przepełnia energia

Przez to nie wiem czy naprawdę czegoś SZUKAM, Szukam, szukam

Czy jedynie na coś czekam

Chcę to sparafrazować

Że życie to parabola

Raz za stopy Pana Boga

Innym razem paranoja

Cię dopada i popadasz w OTCHŁAŃ...

... Rozpacz wciąga

Zwrotka 1 :

Jeszcze wczoraj pięknie leciał

- teraz nie może pikować

Choć zamierza popaść w letarg

"e tam, kto by się przejmował"

Przepona musi pracować

Pomóc przepompować krew

By w przegrodach szuflad

Znów się nie przechował tekst

(Nie) odporny na stres

(Wiem) chcę zerwać pancerz

(Przеz) te szewską pasję

(Mnie) już bolą palcе

Nie jestem odporny na stres

Wiem, że chcę on zerwać pancerz

Przez te szewską pasję mnie już kurwa bolą palce

Bridge :

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność...

Zwrotka 2 :

(Stan) podobny do obłędu

(Na) punkcie własnych błędów

(Trwam) wśród gitar i bębnów

(Ja) na nich jak Belzebub

(Mam) swój plan na celu

(Gram) już od lat wielu

(Rap) na start w podziemiu

(Wpław) to pcham do brzegu

I chociaż mam spory przekrój w utworach

Każda zwrota to przechuj z osobna

Mam odwagę by wam na przekór rapować

I każdą porażkę w sztabkę, przekuć złota

Bridge :

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać czuję bezsilność

Refren :

Czasem dobija mnie PUSTKA, Pustka, pustka

Innym razem przepełnia energia

Przez to nie wiem czy naprawdę czegoś SZUKAM, Szukam, szukam

Czy jedynie na coś czekam

Chcę to sparafrazować

Że życie to parabola

Raz za stopy Pana Boga

Innym razem paranoja

Cię dopada i popadasz w OTCHŁAŃ...

... Rozpacz wciąga

Zwrotka 3 :

Odradzali mi rap, bazując na mych poprzednikach

Mówili mi bym nie pchał się tam, gdzie mnie może wciągnąć klimat

To był dla mnie strzał, pamiętam to jak dzisiaj

Czy poświęcić się dla rapu (taa...) Czy rap dla życia

To stąd ta ksywa i KRÓJ, (Krój)

Chciałem połączyć jedno z drugim

Tak by na jeszcze jeden SPUST, (Spust)

Pozamykać te wszystkie furtki

I chociaż zawsze mam KLUCZ, (Klucz)

Przez co to sprawa wiecznie żywa

Mimo wszystko jest to MÓJ (Mój)

Jeszcze jeden dodatkowy filar

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność

Nie mam zamiaru się szarpać, czuję bezsilność

Bezsilność

Bezsilność