Released on November 29, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 2: ReTo]

Ty ta szmata to robi cię na B.C.L

Jest jak rata, która opróżnia kieszeń

Ty chcesz na nią wydawać, ona lubi, że wydajesz

A samo się nie zarabia, ja do pracy w dres, nie w gajer

Się wbijam, jadę się obciąć potem umyć auto

I chwila, i ktoś mnie obciął, paproch zmieniam w banknot

Się zwija, nie kurwa w czystą, tylko grube lolo

Ziomale lubią tańczyć, lecz się w tańcu nie pierdolą

Pojebało wam się kurwa od pieniędzy

I to jeszcze od nie swoich, więc nie kumam

Dwadzieścia cztery lata nie mogę ulegać presji

Kiedy łeb zgniata nerwica, nie idzie się nie znieczulać