[Chorus: Martyna Cyrko]
A ja upadam, upadam, upadam
To ma strata, strata i strata
Każdy tu lata, lata i lata
A ja się staram, by nie wypaść zza świata
[Verse I: Kubuś]
Wkurwiony czy nie
Nikt tego nie wie
Choć ta furia nie pasuje do mnie
Gdy jestem zły czuję się jak w niebie
Jak obok Ciebie
Jesteś tu gdy jestem w potrzebie
Ziomale mówili mi, że będą ze mną
Gdy skończy mi się woda w kranie
I puste suki odejdą
Mam ciężką banię
Zjadłbym śniadanie
Coś zjarał i położył się obok Ciebie
Jestem dobrym chłopcem a i tak obrywa mi się
Czasem se zakopce i zostają same grosze
Nienawidzisz mnie no to słucham, co mi powiesz
Niby taki cwany bo robi swoje nie podrobione
[Bridge: Kubuś]
Złoto na mej szyi no i złoto na nadgarstku
Mordo lepiej pomyśl jak nie zabrać wszystkich na dół
Nienawidzę ludzi choć nie umiem żyć samemu
Zamiast kogoś bić rozkmiń jak pomóc bliskiemu
[Verse II: Kubuś]
Jak ogień rozpalasz to serce (serce)
Ja wciąż marzę o koncercie (koncercie)
Jak ogień rozpalasz to serce (serce)
Robię muzę by mieć więcej (więcej)
Jak ogień rozpalasz to serce (serce)
I mogę tak przecież wiecznie (wiecznie, je)
Jak ogień rozpalasz to serce (serce)
Teraz nie chce już nic więcej (więcej, je)
[Chorus: Martyna Cyrko]
A ja upadam, upadam, upadam
To ma strata, strata i strata
Każdy tu lata, lata i lata
A ja się staram, by nie wypaść zza świata