Released on August 6, 2013

Thumbnail

[Intro]

"How long does it take to get to Heaven?

Do cats get to go?"


[Verse 1: Eripe]

Ogarnianie, sranie w banie, ja odpalę zaraz baty

Palę dalej, choć rzucałem już częściej niż Karabatić

Za mandaty mógłbym sobie kupić pewnie górę koksu

I tak przedawkuję w końcu, byt niepewny; Durex z kiosku

Nie sprawdziłem się na wyspach; Grzegorz Rasiak; zaraz wracam

Stała praca - pchanie sortu, czy hajsik na małolatach

Miałem zrobić studia, kurwa, mama chciała bym był kimś

Wątpię, czy teraz jest dumna, że potrafię nieźle pić

Od dawna nie miewam kaca, nadal mało gadam, bo

Towarzystwo mnie przytłacza, słabo jak na gracza, co?

Chuj ci w dupę, każdy mówi, muszę słuchać smutne fakty

Wodospady gówna kapią z uszu mi na brudne najki

Strumienie truizmów, każdy truje, że ma trudny los

Czasem wolałbym być trupem, trumna chociaż stłumi głos

Udawanie normalnego już mi zbrzydło, przykro mi

I jebać wszystko, patrzę w przyszłość i nadal nie widzę nic


[Hook]

Co z tobą? Wciąż te same historie

W głębi kół samo zło wraca do mnie

Błędne koło, biegnę obok, skreślam wersy

Robię błędy, nie ja pierwszy

Będziesz następny


[Verse 2: Ober]

Moje życie piszę mrocznym piórem, jakby z Gerritsen

Słowem jak nikt, nie jak my,więc pewnie spłonę, [Drina Baptiste]

Złe uczynki - zrobiłem wszystkie, złe nawyki - mam pełną listę

Biegnę obok. Gdzie jest wyjście, to się kręci w kółko niczym [?]

Nie ważne dziś czy jutro, piję i palę, trudno

Chuj w to, czy będzie ci smutno, odpalam bata, bo trochę tu pusto

Wkurwia mnie moja praca, gdy mam kaca gra mi A$AP

Sam dopłacam, podaj Apap, przepiłem Cadillaca

I niestety życie gorzkie jest jak Guinness, płynę

Nie wypadnę z obiegu, biję rekordy, synek

Błędne koło zapasowe,przecież jeździć umiem jak nikt

W sumie tak chujowo, często łapać gumę - fakty

Pije bro, robię rap, nie znam jutra, nie chcę znać

Jestem stąd, słuchaj brat, Koło jest błędne, ale ma dobry vibe


[Hook]


[Tekst - Rap Genius Polska]