Released on December 24, 2018

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Dzisiaj już nie dzwonią telefony

Dzisiaj już nie zbijam piony

Chciałem zrobić wszystko tak jak sonic, nikt mnie przed tym nie obronił

Jebie PR no i co z tym zrobisz?

Od pół roku kurwa pusty słoik

I nie chodzi mi o fetti, mów mi typie economist

Robię tracki, ty się nadal boisz

Nie interesuje mnie ten olis, bo już nic nie muszę gonić

Chcę być duży tak jak sony

Nie podbijaj mi do hoodu, bo cię tu rozgromi

Już nie trzymam puszki coli

Nadal nie wiem co to molly

Nie pamiętam już tych głosów wrogich

Lecę w kosmos, ty tu nadal stoisz


[Zwrotka 2]

Gram tu freestyle dla kolegów

Bo siedzimy w tym podziemiu

Nigdy nie pytałem czemu

Czyli ciągle po staremu

Kolega jest wystrzelony, nadal nie jest najedzony

Widzi pierdolone biomy, na trapfony chce tu dzwonić

Własne trapowe zawody, a nie jakieś żółtodzioby

Chcemy złoto sobie zdobyć

Nie jesteś uzależniony

Życie szybkie tak jak pierdolony sonic


[Bridge]

Tak jak pierdolony sonic

Życie szybkie tak jak pierdolony sonic


[Zwrotka 3]

To nie wygrane zawody

Siedzę w pokoju no i kruszę topy

To nie pierdolony love song

Twoi ludzie kopią doły, ja kosmosu chcę tu dotknąć

Znowu męczy mnie samotność

Znowu w nocy piszę tracki żeby wreszcie coś osiągnąć

Wszyscy dookoła widzą tylko brąz, brąz

Ja chcę w tydzień robić sobie gold rose, gold rose, gold rose