Wiara vs Miłość

By CND (POL)

On CND

Released on August 10, 2018

Thumbnail

[INTRO: Gryszpin]

Te odwieczne pytania...

Kim, czym? Po co?

Dochodząc do wniosków już wstępnie chce się przecież...

Podziękować..komuś..


[Refren: KiQu & Gryszpin]

Ej! chwała karabinom

I z kurwy-wiaro..WARA!Od nas!

Coś jak "precz z morfiną!"

"Aspiro a respirar"...,

A...ta wiara versus miłość -

- to walka by się starać!

Wiara versus miłość

Miłość versus wiara!


[Zwrotka 1: Gryszpin]

Wstępnie, za energię chce się przecież podziękować komuś

Kto ją odbierze, znasz ten interes, masz go w swej wierze, #WIELKI SOJUSZ

Na ślepo w ocenie własnej, szczerze błagam, niech ci co wybierają bogów

Nie zapomną nigdy o prostej dobroci, którą trzeba jednak wyjąć spod spodu

Mętnie, ale dosadnie - jak się przypatrzysz, obraz pustej kartki

Przemawia nawet bez adnotacji, co gdy naniesiesz na nią bzdury, zgadnij

Zapisy racji... a czasy matni nie kończą się! dziwne? PADNIJ

Piszę co słyszę, uwzględniam ciszę, oooooprawca nas karmi

Ten sam gatunek = ten sam ratunek, a tam ktoś chce wcisnąć guzik

Czemu to czuję? nad miastem chmurę rozświetla życie tych wszystkich ludzi

Pzypatrz się łunie, ujrzyj swą część. Rozumiesz? TY, JA - jako strumień

My - jako LUDZIE, po prostu uwierz - dajemy, bierzemy nie tylko na próbę

Nie tylko na pokaz - na swe podobieństwo, gdy ciężko, to "męsko", gdy "lekko" - rozpierdol

Dziękuj! dziękuj! dziękuj! niekończąca się spirala lęku

Czy więc jest różna? ta wiara w człowieczeństwo? w to - co jest?

Porównasz, odróżniasz? Kto stworzył twe niebo i piekło?


[Refren: KiQu & Gryszpin]

Ej!chwała karabinom

I z kurwy-wiaro..WARA!Od nas!

Coś jak "precz z morfiną!"

"Aspiro a respirar"...,

A ta wiara versus miłość -

- to walka by się starać!

Wiara versus miłość

Miłość versus wiara !


[Zwrotka 2: KiQu]

To niby prosta linia, dla mnie slalom gigant zjeżdżam w dół coraz szybciej

Powoli mnie nie widać mówią podkręć tempo nie mam czasu się ukrywać

Przecież to banalne , nie widać upadków tylko sekundy na zegarze

Jeszcze ogarnę, nawet jak spadnę, wszystko do siebie dodałem

Spoglądają w moją stronę, pytają jak to robię - czy udaje skomplikowanie

Widzę prostotę , przestałem się zastanawiać - nie czekam na podanie

Staram się jak potrafię, zbuntowane otoczenie zmienia nas w bestie

Udowadniam, że można zostać indywidualnością w stadzie jeszcze

Popadłem w artyzm, wszędzie czeka na mnie sztuka już nawet nie zaczynam szukać

Zmuszam się a chciałem zostać wolny w świecie gdzie kurwa ma większe uznanie od nich

Słucham tych dźwięków jakby inaczej, widzę kolory słuchając marzeń

Tracę wiarę, kiepski przypadek, wyciągam z lekcji setki notatek

Przestałem ufać sobie, przez to trzymam dystans do innych - jestem pewien

Większość tylko węszy jaki będzie zysk, liczy korzyści ponad doświadczenie

Liczni naiwny żyją wśród nas, my w lustrach jak każdy - co więcej powiedzieć

Ciężko spojrzeć w twarz ,odpalamy chore jazdy - uciekamy przed spojrzeniem


[Refren: KiQu & Gryszpin]

Ej!chwała karabinom

I z kurwy-wiaro..WARA!Od nas!

Coś jak "precz z morfiną!"

"Aspiro a respirar"...,

A ta wiara versus miłość -

- to walka by się starać!

Wiara versus miłość

Miłość versus wiara!