Released on January 1, 2014

Thumbnail

Zapytała mnie czy

Mogę się do ciebie przyłączyć

No wierz mi nie wyglądasz na takiego

Który zwykle jest sam o nie

Pyta się mocno

Wbijając we mnie swój wzrok

Czy chcę być sam w taki wieczór

Gdy ona jest tu i szuka kogoś takiego jak ja

W taką noc jak ta

Wezmę cię tam gdzie nie doszedłbyś sam

I gdzie schronimy się przed światłem dnia

Szpiegując jej ruch dobrze wiedziałem już

Że nie robi tego pierwszy raz

I nie dbam o to

Ucieknijmy gdzieś razem

Tam gdzie nikt nas nie znajdzie

Choć może lepiej jak

Posiedzę bez ciebie

Bo nie jestem tym za kogo mnie masz o nie

Lecz już wiem co się stanie

Przecież siebie nie okłamię

Dziś wieczór jestem twój

I wiem jak wabi cię mój płomień

I wiem, że lgniesz do niego jak ćma

I wiesz, że przecież możesz w nim spłonąć

Lecz zbliżasz się do niego i tak

Wezmę cię tam gdzie nie doszłabyś sama

Gdzie schronimy się przed światłem dnia

Szpiegując mój ruch dobrze wiedziałaś już

Że nie robię tego pierwszy raz

I nie dbasz o to