Released on March 5, 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1: Cira]

To budzi ludzi, dzień doberek!

Nie myśl co tu dziś, tylko kręć aferę

Kawa rano i radyjko głośniej

Narobię rabanu, lekki pośpiech

Biorę parę buchów, potem biorę górę

To dopiero pora oratora porapować

O karykaturach w metaforach

Które poharata mój harpun

Marudery do roboty - startuj!

Kiedy biorę karabineky, to rapery robią harakiri

Bo nabili się na własny majk

Do biegu, gotowi, to ty powiedz "start"

Czekamy na mecie, wy na necie - lajk

Dzień nastuku, biorę parę buchów

Od fejsbuków z dala, spox

Zmieniam miejsca, beka do rozpuku

Dziś wykładam chuja na fejsa; Diox?


[Refren: Cira]

Wypluwamy sto wersów, zanim Ty mrugniesz okiem

A kiedy słyszysz to, jesteś jak o, o

Dorzucamy do pieca, żeby podsycić ogień

A kiedy słyszysz nas, jesteś jak ooo

Wypluwamy sto wersów, zanim Ty mrugniesz okiem

A kiedy słyszysz to, jesteś jak wow

Dorzucamy do pieca, żeby podsycić ogień

A kiedy słyszysz nas, jesteś jak kurwa mać


[Zwrotka 2: Flint]

Ja robię szybko, robię dobrze, robię drogo, głowo

To nie jest hip hop, musisz tańczyć tutaj pogo, głowo

Z każdą linijką muszę wjeżdżać tutaj oporowo

Choć to było prowo, słabsze niż to I love Coco

Słowo honoru, że sława jest zła

Więc wszystkiego złego życz mi, ja

Życzę Ci kurwa najgorzej, a moje ambicje nie dają żyć mi

Teraz Ci łyso i chcesz fight? #Dana_White

Od tylu lat dissy i żal? Jaki sęp na hype!

Jestem górą, Ty jesteś lamusem i chcesz ubliżyć

Górą! musiałbyś być Jezusem, żeby postawić na mnie krzyżyk

Bo nawet jeśli pismaki kłody pod nogi kładli będą

To i tak kiedyś na pewno trafię do ich gazet #Charlie_Hebdo

Wciąż nie wiedzą czy już jestem dobry czy jeszcze chujowy

Nie wiem czy jeszcze jestem dobry czy już wypalony

Choć jak słyszysz moją ksywę, od razu nucisz #Ribery

Bo max na co Cię to stać, to iść pod prąd, ale tylko w Ikei


[Refren]


[Zwrotka 3: Cira]

Kto nie potępia tego tempa

Tego ten ton opęta na pewno, bwoy

Mknę po pętlach na turbopiętach

To rap potentat na patentach, bwoy

Kiedy bity wydobyte, to tematy typie

Tutaj na orbitę lecą same

Kiedy na dobitę biorę na popitę pintę

Stań nieco dalej

Trzymam grę, dużo zagrań, klepa

Taktyka taka jak tiki taka Pepa

Guardioli, wpierdolić czas

Nie dotykaj mnie, bo wpadłem w trans

Świat do góry nogami Jak Haruki Murakami

Origami Surrealnych jazd

Nie biorę do bani

Dopiero dobieram się do życia, Ciach!


[Refren]


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]