Ripostfactum

By Chodnikov

On Wielka płyta

Released on June 5, 2022

Thumbnail

(Sergio)

Niewypowiedziane punche w swojej głowie gromadzę

Szkoda, że wymyśliłem je, gdy w domu już siedziałem

Pierwsza myśl, mówią, podobno jest najlepsza

Więc chowam głowę w piasek, żeby więcej nie namieszać

Drugie myśli natomiast bywają ostre coraz bardziej

Szczególnie kiedy zasnąć radę już nie daję

Frajer? być może, czasem, odszczeknąć umiem

Ale jednak rzadko się odważę, znam to głównie z wyobrażeń

(BartazZ)

Jak ja bym cię zgniótł, ty mały śmieciu

Ale cały ten trashtalk prowadzę w milczeniu, bo

Ludzie są ponad segregacjami

Ale ciebie śmieciu pozostawię zmieszanym

Splunąłbym na ciebie nawet przez maseczkę

Jedynie powstrzymują mnie maski społeczne

Moje dobre wychowanie uratuje twoją banię

Moje jej roztrzaskanie jest zgoła niegrzeczne

No nie wierzę, że sam wierzysz w to

Co pierdolisz w kółko, ja pomogę ci zwątpić

Nie wiem, czy zatrybisz, chociaż jesteś nakręcony

Więc chyba dla siebie zachowam te wnioski

Wbijanie szpilek to nie moja strategia

Nie mam z tego funu, ale pamiętaj

Jak cię dopadnie ta gruba riposta

To cię własna duma, mała kurwo, nie pozna

(ref)

Mistrz ciętych ripost

Post factum

Wyprowadzony cios

To tylko myśl w mojej głowie

Której nigdy nie wypowiem

Zawsze byłem good guyem, nigdy bad boyem

(Sergio)

Kiedy zajdziesz mi za skórę, wiedz

Że na pewno znajdę sposób

Żeby cię rozjechać, ej

Ja wiem, że byłoby ci głupio

Gdybym tylko to powiedział, wiesz

Gdybym tylko to wymyślił

W dobrej chwili, to byś kwilił jak pies

(BartazZ)

A ty, najgłośniejszy wśród dzwonów na bibie

Pusty, bez serca, więc jak ty wciąż bijesz

Twoje teksty są tępe, świadczą o autorze

Moje oczy tną jak laserowe noże

A ty jeszcze nie wiesz, co ci powiem

Ja sam jeszcze nie wiem, co ci powiem

Ale jak ci to powiem

To cię, ty mała kurwo, zakopię w grobie

(ref)

Mistrz ciętych ripost

Post factum

Wyprowadzony cios

To tylko myśl w mojej głowie

Której nigdy nie wypowiem

Zawsze byłem good guyem, nigdy bad boyem

Mistrz ciętych ripost

Post factum

Gdybyś słyszał, jak cię miażdżę w wyobraźni, bratku

To tylko myśl w mojej głowie

Której nigdy nie wypowiem

Zawsze byłem good guyem, nigdy bad boyem