łap

By chmuura

On XO

Released on March 29, 2024

Thumbnail

[Intro]

​Pie-pie-pieruun


[Refren]

Jestem, kurwa, zwinny, ale jak chcesz, no to łap-ap

Miłość tylko do pieniędzy, nigdy nie zostanę sam-am

Mam gruby pomysł na siebie, moje wizje to nie Pa-aint-t

Pracowałem na to lata, coś pierdolą, że to dar (Dar, dar, dar, ooo)

Daję kolejny zna-nak

Dwa zero dwa trzy krwawię, dwa zero dwa cztery przejmuję świat

Przestali mówić, co robić, widzą, daję radę, cham

A ja nie mówię, co robię, ja nie pokazuję kart


[Zwrotka]

Ostatni raz jestem broke

Bardzo zimno na ulicach, nie wychodzę poza dom

Mo-moje mixy w kurwę czyste, a wokół są dirty hoes

Czego chcą? (Czego chcą? Czego chcą?)

Może pragną big diamentów, więc myślimy o tym samym

Obiecuję moim sukom, będą w Skelly albo Cartier

Wychodzę poza patterny, nie wychodzę poza party

Bo to musi się rozkręcić, musi dudnić, jak my gramy


[Przejście]

Nie musisz nic mówić, mała, wiem, że jesteś na dnie

Wszystkie włożone godziny, w kurwę monet na mnie spadnie

Dużo mostów zakopałem i relacji bez wartości

Ludzie narzekają wkoło, mogliby przestać pierdolić


[Refren]

Jestem, kurwa, zwinny, ale jak chcesz, no to łap-ap

Miłość tylko do pieniędzy, nigdy nie zostanę sam-am

Mam gruby pomysł na siebie, moje wizje to nie Pa-aint-t

Pracowałem na to lata, coś pierdolą, że to dar (Dar, dar, dar, ooo)

Daję kolejny zna-nak

Dwa zero dwa trzy krwawię, dwa zero dwa cztery przejmuję świat

Przestali mówić, co robić, widzą, daję radę, cham

A ja nie mówię, co robię, ja nie pokazuję kart


[Zwrotka 2]

Nie pokażę, co mnie boli, z demonem sobie poradzę

Nie ma tamtej wrażliwości, wielkie whipy i garaże

Nigdy więcej smutny, wyjebane mam na każdą stratę

Nie obchodzi większość sceny, bo większość odpięte kable

A ja znikam, jak znikałem wcześniej

Nie poskładasz tego, pełny bag mocniej zapełnię

Wykrywają sukces, jak robię kolejny render

Latam góra-dół (Dół), kiedyś będzie lepiej


[Outro]

Pie-pie-pieruun