Released on May 21, 2021

37K Views

Thumbnail

[Intro]

Hej, nie bądź smutny, bo ja jestem też

Tylko głupcy wstydzili się łez

Rekiny - kurwy, zaczaiły się

I nie chcą wcale odpuścić


[Bridge]

No bo czują krew, krew, krew

To pewne tak, jak u mnie, po siemanko jest cześć

Jak po pięć jest sześć i po szóstce są dwie

Słyszę niemiłe słowa, a ty usłyszysz śmiech


[Refren]

Jeden dzień bez snu, drugi dzień bez snu

Wstawię post, że jest ok

Łamię kolczasty drut, jej serduszko na pół

Mix XO z depresją

XO, XO, XO i XO

XO, XO i XO


[Zwrotka 1]

Sztuczny uśmiech, w kolorowej kłódce

Byłem głupcem, myślałem, że to dobre

Dni są gorące, lód na sercu topnie

To tak, jakbym miał drip, a wszystko co na mnie moknie

Wpadam Ci na ekran czasem, gdzie spada jedna łezka po drugiej

Kiedyś byłem beksa w szkole, a przez Ciebie i podobne mało czuję

Ale chcę się bawić, jebać zakazy

Byłem młody, ale nigdy mały i to nie czary

Nie wiesz, gdzie iść, no to chodź z nami - za pająkami

Nad głowami mamy świat cały do góry nogami


[Refren]

Jeden dzień bez snu, drugi dzień bez snu

Wstawię post, że jest ok

Łamię kolczasty drut, jej serduszko na pół

Mix XO z depresją

XO, XO, XO i XO

XO, XO i XO


[Zwrotka 2]

Napisałaś trochę smutnych baśni, a w nich zawsze będę czarnym charakterem

Wyrządziłem w życiu bardzo wiele krzywd, ale najbardziej skrzywdziłem siebie

No i wybaczyłem sobie i jest okej

Mówią, że często myślę o sobie i to nie fair

Tonę w morzu spóźnionych pozdrowień i czuję, że

Komarom się pojebało w głowie - prowadzą rzeź

(Czemu? Czemu? Czemu? Czemu?)


[Bridge]

No bo czują krew, krew, krew

To pewne tak, jak u mnie, po siemanko jest cześć

Jak po pięć jest sześć i po szóstce są dwie

Słyszę niemiłe słowa, a ty usłyszysz śmiech


[Refren]

Jeden dzień bez snu, drugi dzień bez snu

Wstawię post, że jest ok

Łamię kolczasty drut, jej serduszko na pół

Mix XO z depresją

XO, XO, XO i XO

XO, XO i XO