Released on December 6, 2019

21K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Żabson]

Koło chuja lata każda dupa, tak jak mucha

A ten zapach to nie Paco Rabanne, to kapucha

Pytasz gdzie jest twoja suka, pewnie tam gdzie moja grupa

Nie ma tu druha Borucha, szykuje się, bo rucha

Pochodzę z Opoczna, z Chamówka, liczę kwit

Kiedyś nie wiedziałem jak wygląda stówka, widzę dziś

Ona ciągnie fiutka, jakby to była krówka

Bez forsy też by rozchyliła udka, to nie prostytutka, oh (nie!)

Gucci helmet, a nie fullcap, fullcap

Wkurwia ich moja stylówka, przewózka

Diamentowy łańcuch, nie podróbka, nie podróbka

Jej twarz się odbija jak od lustra

Jestem szefem firmy, nawet nie mam biurka, biurka

Lecz żyje jak hipis, pali się naturka (oh!)

Ze mną w trójkąt to by poszła nawet...

Znoszę złote jaja, jak mój ziomal, Qrka


[Bridge: Kizo]

Ej, Kizo


[Zwrotka 2: Kizo]

Mój skład nie bieduje, skład wille buduje (ej!)

Mamy studio na kółkach, prrr, tu się ciężko haruje, ej

Musze znosić różne dupy, jadę znowu na zakupy

Ktoś mnie pyta co mam za buty, wybacz mordo, jestem zbyt skuty

Wszystko przez kwit, ej, przyślij tu kilka cip

Co będą miały kilka grubych pizd, czosnkowy dip, one chcą bardzo na klip

Wszystko przez kwit, moje auto ma prawie czterysta koni

Ja sobie zrobię w nim chip, przez ten kwit, żyje jak VIP, ej

Mogą mówić, że zwariowałem od kwitu (wow!)

Po prostu mam mniej czasu, bo ciągle zwiększam przychód

Robię to dla wygód, robię to doskonale

Teraz już wiem ile zarobione w przyszłym kwartale


[Refren: Qry]

Twoje słowa dla mnie blabla, kiedy znów gadasz od rzeczy

Swoją ciszą mówię papa, tak wysyłam krótki message

Słuchasz dziewiętnastolatka, który wie jak żyć, nie przeżyć

Koło chuja lata każda dupa, jak masz w chuj pieniędzy

Chillwagon, chillwagon, chillwagon, chillwagon

Ej, ej

Chillwagon, chillwagon, chillwagon, chillwagon

Grrra-ham


[Zwrotka 3: Qry]

Lecę sobie późną nocą, kiedy ziomie śpisz

Pierdolnąłem szkołą z myślą, że zarobię kwit

Nie trzyma mnie żadne koko, I'm just going real

Niech wiedzą, że tutaj będę jak w dwa jeden zero, six, six, six

MMWS, mam otwarty łeb

Jadę z chill-chillwagonem, zawsze wiedziałem co jest pięć

Moje seventh heaven jest zapisane w gwiazdach gdzieś

Ty jak 7-7Days, pusty w środku, ale jem


[Pre-refren: Qry]

To moja stara nowa szkoła, tworzę style jak writerzy

Ty weź, byku, na to popatrz, jak to świetnie na mnie leży

Za sobą mam kilka przeżyć, które zmieniły mi banie

Z klasowego klauna wyszedłem na typa co ma talent

To moja stara nowa szkoła, tworzę style jak writerzy

Ty weź, byku, na to popatrz, jak to świetnie na mnie leży

Za sobą mam kilka przeżyć, które zmieniły mi banie

Z klasowego klauna wyszedłem na typa co ma talent (yeah, yeah, oh!)


[Refren: Qry]

Twoje słowa dla mnie blabla, kiedy znów gadasz od rzeczy

Swoją ciszą mówię papa, tak wysyłam krótki message

Słuchasz dziewiętnastolatka, który wie jak żyć, nie przeżyć

Koło chuja lata każda dupa, jak masz w chuj pieniędzy

Chillwagon, chillwagon, chillwagon, chillwagon

Ej, ej

Chillwagon, chillwagon, chillwagon, chillwagon


[Zwrotka 4: Borixon]

Myślisz sobie tylko forsa, forsa, forsa, forsa, forsa

Nieprawdziwy jest twój paszport, tak jak Polsat, Polsat, Polsat

Już przelała się ta miarka, pełna butla, aż do korka

To chillwagon, jest chillwagon, z moją bandą kręcę porka

„Do widzenia” na „Dzień dobry” do mej grupy wrzucam posta

Poskładałem układankę, no i moja jest ta kostka

To najgrubsza z moich pasji, jak gramofon jest dla Kostka

A chillwagon dla tej sceny to jebana ciekawostka