Released on July 20, 2023

Thumbnail

[Producer Tag]

Cheatz, made another one (Cheatz, made another one)


[Zwrotka]

Próbuję się wjebać na masę

Myślę o białym, gdy wsypuję gainer

Myślę, że optymalnie byłoby odpocząć, zwinąć na chwilę żagle

Przez życie na farcie, dużo głupot i duże melanże

Odczuwam bardziej już te zmęczenie, odczuwam, że to dzieję się naprawdę

Zara osiemnaście, zara nowe życie, zara nowy ziomek, widzi mnie na szczycie

Siedzę dalej w bagnie, ale ciut inaczej, no bo zoba wszystko teraz lepiej idzie

Mam słabość do liter, mam słabość do cyfеr, ale i tak kocham się z notatnikiem

Życie samo piszę mojе strofy dzikie, przy tym głowa błąka się po ścieżkach z Chrisem


[Refren]

Nie wiem, co by nie muza

Nie wiem, co by nie towar

Nie wiem, co by nie głowa

Nie wiem, co by nie ona

Nic nie pokona mnie, no chyba że skończę na torach

Skoczę na browar, który się skończy jebaniem w nochal

Nie wiem, co by nie ja (ja)

Nie wiem, co by nie towar (towar)

Nie wiem, co by nie głowa (głowa)

Nie wiem, co by nie ona (eee)

Nic nie pokona mnie, no chyba że skończę na torach (zobacz)

Skoczę na browar, który się skończy — i jebaniem w nochal


[Outro]

Białe nike

Za blokiem palone fajki

Teraz życie jak z bajki

Gramy w te Counter-Strike

Nie noszone CK majtki

Z nudów zagrajmy w statki

Przez ten cały czas na nogach białe brudne Nike

(Nie wiem, co by nie muza)

Białe nike

Za blokiem palone fajki

(Nie wiem, co by nie towar)

Teraz życie jak z bajki

Gramy w te Counter-Strike

Nie noszone CK majtki

(Nie wiem, co by nie głowa)

Z nudów zagrajmy w statki

(Nie wiem, co by nie ona)

Przez ten cały czas na nogach białe brudne Nike