Czemu?

By Chada

On WGW

Released on May 19, 2011

Thumbnail

[Zwrotka 1: Chada]

Jestem jak nałóg, jak pierdolony zawał

Przychodzę, zabieram wszystko, potem zostawiam

Teraz się zastanawiam, czemu na mnie trafiło?

I przeżyłem to wszystko, co się Tobie nie śniło

Czemu dane mi było stanąć w środku tragedii?

Nie słuchałem, gdy ziomek mówił: "tylko nie przegnij"

Trzeci krzyżyk na karku, myśli warte karceru

Gdy przewrócisz się, gotów pomóc tylko niewielu

Przekonałem się o tym, kiedy byłem w potrzebie

Pseudoziomków z osiedla dziś już nie jestem pewien

Czemu znów powątpiewam? Oczy zachodzą łzami

Najpierw tak, potem nie i zostajemy sami

Czasem myślę koleżko, że to wszystko za karę

Czemu była tam wtedy na tym samym oddziale?

Czemu ktoś zachorował? Czemu ktoś inny siedzi?

W końcu czemu tak wiele pytań bez odpowiedzi?


[Refren: Chada]

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?


[Zwrotka 2: Eldo]

Powiedz, czemu czasami nie umiem zaakceptować

Tego, że Bóg ma swój plan, a ja gubię się w słowach

Czemu gdzieś między nimi nie umiem dojrzeć celu?

Oczekuję, zamiast wierzyć i ciągle czegoś chcę

Czemu ludzie tak łatwo używają słów bez sensu?

Kiedy trzeba za nimi stanąć zamieniają się w Niemców

Czemu tak szybko brat staje się kimś obcym?

Zapomina o honorze dla hormonów i dla forsy

Czemu jestem tak pewien, że bezczelnie nie mam strachu przed jutrem?

Czemu tak wielu pochłonął już smutek?

Czemu ludzka zawiść wciąż zbiera tu żniwo?

A nienawiść i ból to dla wielu z nas paliwo

Czemu ciągle pytam? Powinienem już coś wiedzieć

Ślepy biegnę przez mrok, głupi ciągle czegoś nie wiem

Drapię się w głowę, ja wątpliwości jak Olita

Nie będę czuł, nie będę sobą, gdy przestanę pytać


[Refren: Chada]

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?


[Zwrotka 3: Chada]

Dobrze wiem, jak to jest, kiedy w bagnie się stoi

Na dziś dzień już nie mogę sobie na to pozwolić

Chwytam pióro do ręki, piszę, chociaż to boli

Powiedz, czemu tak wielu dobrych ziomków w niewoli?

Wciąż zadajesz pytanie, które tak cię nurtuje

Czemu tamten ma wszystko, skoro tobie brakuje?

Ojciec dzieci zostawia i wyjeżdża za chlebem

A pretensje to może mieć już tylko do siebie

Łatwy hajs przyzwyczaja, uzależnia jak koka

Poznał to na tych blokach niejeden dobry chłopak

Kiedy idę za tobą, myślisz że chcę Cię napaść

Czemu śmieją się ci, którzy powinni płakać?

Tak fatalnie się stało, że poszedłem tamtędy

Czemu ciągle potykam się o te same błędy?

Czemu znowu samotnie muszę iść przez to życie?

Czemu jedna przegrana przekreśla tysiąc zwycięstw?


[Refren: Chada]

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?

Powiedz, czemu upadam później znowu powstaję?

Czemu fala samobójstw ciągle trzęsie tym krajem?

Czemu ciągle przegrani powracają na tarczy?

Czemu ciągle tak wiele trzeba sobie wywalczyć?


[Tekst - Rap Genius Polska]