Released on May 20, 2022

Thumbnail

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu

Oczy zmęczone na co dzień

Składam całość, dopiero jak ożywię zwoje

To co na sobie jest moje

Może być twoje i twoje

Niezwyciężony jak Goldberg

Ozłocę się

Nieważne, czy w legalną forsę

Mamy to wszystko sprawdź i w menu

Mamy to, co cię bardziej kręci

Mamy to wszystko, bierz to, pakuj (wszystko, biеrz to, pakuj)

Biegnij, biegnij, biegnij (biеgnij, biegnij, biegnij)

Trzymasz, dzięki (dzięki)

Dziwko weź to ładuj (dziwko, weź to, ładuj)

Klęknij, klęknij, przełknij (niżej, niżej, blech)

Trzymaj, dzięki

Mamy to wszystko od ręki

Robię ruch, ziomo patrzy jak to się kręci

Jeden strzał nie mam czasu na gierki

Ziomo też wiesz, zapadł już werdykt

Nie szukam dymu on sam mnie wywęszy

Siedzę i wypuszczam kłęby (dymu)

Dawno mówiłem, gdzie będę

Cholewy nie robię z gęby

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu

Kilogramy upychane w worki tak się robi kwit (hajs)

Mamy działać tu na ostro, co bardzo zaboli ich

Rozpływam się, to syrop na kaszel może pomóc mi

W domu nie brak folii kali weed topi demony

Nie obudzę się już więcej biedny

Prędzej trzy metry pod ziemią

Jak paczki po setce, gramy za pięćset

Łatwo się zakochać z chemią

Nam potrzeba więcej

Zaciskam zęby i nie wiem już, co znaczy nie moc

Działamy prężniej, zasypia miasto, a wtedy to budzi się demon

Potrzeba mi tylko spokoju

Moje sukcesy są mierzone w gramach

Wszędzie czuję się jak w domu

Chociaż z mojego musiałem spierdalać

Całe życie w boju

Węszą za tym, co mnie uspokaja

Ale wielu nie ma już wyboru

Wiesz, że, ona to robi dla nas, ale też, że nic nikomu

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu

Nie ma o czym gadać, gdy widzę sygnały

Zawsze udaje się uciekać

Jak zajmuję spot

Trzymam za broń

Ja nie potrzebuję uważać

Kto szuka dymu byku

Kto szuka dymu synku

Nie odchodź daleko

Zapewnię tobie to, czego ci potrzeba w życiu