Released on March 3, 2012

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Pa-pa-patrzysz przez ramię, co? Nie możesz uwierzyć, bo

Przyspieszasz krok , zimny pot oblewa skroń

Nawet Twój własny cień czuje strach, chcesz się schować

Ciężka głowa, paranoja, w kiermanie kitrasz towar

Chcesz wyluzować, ale kurwa jak to zrobić kiedy

Na plecach czujesz oddech a przy sobie [?] niestety

Zachowaj spokój, miej na oku wszystko, co jest wokół

Nie daj poznać po sobie, że trzymasz towar u boku

Chłodne spojrzenie, w terenie podstawą jest kamuflaż

To co tam chowasz to towar, który jeszcze krąży w płucach

Po tych kilku buchach ciężej zachować spokój, znam to

To co miało wyluzować teraz ora za bardzo

Zaschnięte gardło, ciężko przełykasz ślinę

Na bani masz rozkminę, czy tych dwóch kolesi w tyle

Mają ogaru na tyle, że kumają co jest grane

Czy to kurwa tajne psy i jest już pozamiatane

Za dużo myśli krąży po głowie, zachowaj sekret

I choć kurwa nogi miękkie to zachowuj się dyskretnie

Nie spuszczaj wzroku na ziemię w to psie otoczenie

Wtedy bezpiecznie dojdziesz do siebie i będzie po problemie

[Refren] x2

Ciśnienie rośnie (rośnie)  byleby-by było znośnie

Zachowaj zimną krew kiedy będzie trzeba to wiesz

Ty-tylko spokój może Cię uratować ziomal

Miej oczy otwarte gdy masz przy sobie towar


[Zwrotka 2]

Za-za-zamykasz drzwi od fury i przebierasz pot ze skroni

Czas goni, lecz śpiesz się powoli, pamiętaj, że grasz [?]

Kiedy patrzą oni to to to tocz się powoli

Bez przypału, pomału, kurwa ziom, wiem, że się boisz

Pamiętaj co wieziesz, wiesz o tym tylko Ty chłopak

W razie kontroli pies nie ma prawa nic wywąchać

Zabezpieczony towar, tak, by się nie zorientował

Że masz gdzieś tu skitrane nielegalne zawiniątka ziomal

Pełna powaga i choć w środku się gotujesz

Twoja przewaga, bo tego nie okazujesz

Dla nich jesteś tylko jednym z setek innych kierowców

Więc nie spierdol tego, bo tylko Ty wiesz o tym towcu

Dla niedojebanych chłopców taka misja jest za trudna

Ale nie dla Ciebie ziom, przywykłeś już do tego gówna

I choć walka nierówna teraz Ty masz przewagę

Zachowaj równowagę, a dojedziesz z tym na chatę

[Refren] x2


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]