Miejsca

By Buczer

On Emocje

Released on November 28, 2014

Thumbnail

[Intro]

Są takie miejsca, gdzie nie było nas

Chodź za mną

Zabiorę cię tam

Mówią mi pisz o uczuciach

A co ja robię?

Od samego początku, dzieciak

A co ja robię, dzieciak?

A co ja robię, dzieciak?


[Zwrotka 1]

Mówią mi pisz o uczuciach

A co ja robię od samego początku, dzieciak

Kiedyś były inne, teraz są inne

I razem z nimi moja muzyka zmienia się

Przybyło parę wiosen i wraz z upływem czasu

Coraz większy bagaż doświadczeń niosę

Wniosek jest tylko jedne: prosty i właściwi

Gdyby nie muzyka i wy nie miałbym na to siły

Jestem, przetrwałem pierdolone piekło, jego piętno

Usłyszysz na płycie na pewno

Moja codzienność: sądy, komisariaty, wezwania, przesłuchania, zeznania

Kurwa to nie do wytrzymania

Pęka mi bania

Musze być silny

Pęknięte serce

Rozbite pięści

Zerwane filmy

Mógłbym to wszystko rzucić w pizdu słowo daję

Ale matka nie wychowała leszcza co się poddaje

Idę dalej wytrwale

Podążam za głosem serca

Choć logika temu przeczy, nadal szukam swojego miejsca

[Refren] x2

Nadal są miejsca, gdzie nie było nas

Choć ze mną tam stanie dla nas czas, jeszcze raz

Chcę poczuć to co czułem

Odetchnąć pełną piersią

Wiem jedno: te dobre dni jeszcze nadejdą


[Zwrotka 2]

I gdzie jest napisane ze najlepsze mam za sobą?

Byle do przodu, patrzę przed siebie

Nigdy na ogon

Mógłbym powiedzieć po chuj mi to było

Te płyty koncerty nagrania, melanże

Ale muzyka to miłość

Szczera do bólu, do bólu jej pragnę

Zamknij oczy, Odleć ze mną

Daj się ponieść

Wsłuchaj się w Ten głos

Ten głos do tych miejsc cię porwie

Gdzie jeszcze nas nie było

To nasz kawałek nieba

A może już tam byliśmy tylko zgubiliśmy drogę

Nie ma to znaczenia

Liczy się tylko tu i teraz

Reszta jest za 1000 lat

Ten czas nic nie zmienia

Przeznaczenia nie ma

TO dla naiwnych ściema

Sam się kiedyś na to nabrałem

Wybacz, już wiem ja

I tylko ja mam wpływ na to kim jestem

Chłodno kalkuluję od kiedy straciłem serce

Zimne powietrz chłodzi zmęczoną twarz

Do przekrwionych oczu powoli napływa łza

W jednej chwili cały świat może się zawalić

Jeśli tli się w tobie żar nadziei możesz ogień rozpalić

I jeśli się poddali, to ich problem, czaisz

Ty musisz iść do przodu, póki serducho wali

[Refren] x2


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]