Released on November 5, 2020

Thumbnail

[Intro]

Nie mogę przestać

Oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać

Nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuję jak


[Zwrotka 1]

Codziennie ruszam na front, tak samo jak setki z was

Życie kopie mnie jak prąd, ze snajperki mierzy w twarz

Nie wiem co przyniesie los, bo na świecie ciężki czas

Kuba to normalny gość, nie jedna z tych śmiesznych gwiazd

Także pora się obudzić, wychodzę do ludzi

No bo wyszedłem na ludzi, nie mam zamiaru marudzić tu dziś

Nie musisz się łudzić, możesz Gucci kupić, nawet tuzin

Ja siadam do muzy, żeby z mojej buzi zrobić Uzi

Życie jest jak parabola, też musiałem wstawać z kolan

Mieli mnie za amatora, mówili braki ma

Nie chciała mnie stara szkoła i huczało tam na forach

Lecz Be Er to żadna rola, byku to cały ja

Czasy Wi-Fi, wszędzie lajki, każdy liczy

Każdy bajki opowiada, krzyczy jakie ma wyniki

Ja liczę najlepsze chwile, bo życie to twardy wycisk

Na barkach trzymam rodzinę, to więcej niż statystyki


[Refren]

Nie mogę przestać, oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać, nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuje jak, naładuję się jak Tesla, Tesla

Naładuję się jak Tesla, Tesla, naładuję się jak Tesla, Tesla

Bo za każdym razem, naładuję się jak Tesla


[Zwrotka 2]

Trochę empatii proszę weźcie do domu

W czasach absurdu, wirusa no i smogu

Piłkarze kosztują po 200 milionów

W tym czasie dzieciaki umierają z głodu

Czy to nie jest pojebane, chodzę wzrokiem po ekranie

W tym świecie jesteś problemem jak posiadasz swoje zdanie

Nie ważne za jaką cenę, bo masz tylko jedną twarz

Więc warto być wizjonerem, swoje pchać jak Elon Musk

Jestem z tych co cenią czas i rodzinę, nie ile masz na godzinę

Bo życie zaraz przeminie, rzeczy zostaną lecz ty nie

Z prądem tak łatwo się płynie, sława to spacer po linie

Więc warto dbać o estymę, ja słucham serca, reszty nie

Życie to nie wieczna hossa, nie ma wiatru, bierz za wiosła

W marzeniach ta Testarossa, sytuacja lepsza - gorsza

W marzeniach ta wielka forsa, wyścig szczurów nie ma końca

Potrzeb ciągle większa porcja, tak wygląda teraz Polska


[Refren]

Nie mogę przestać, oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać, nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuję jak Tesla

Nie mogę przestać, oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać, nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuję jak, naładuję się jak Tesla, Tesla

Naładuję się jak Tesla, Tesla, naładuję się jak Tesla, Tesla

Bo za każdym razem naładuje się jak Tesla

Naładuję się jak Tesla, Tesla, naładuję się jak Tesla, Tesla

Naładuję się jak Tesla, Tesla

Bo za każdym razem naładuje się jak Tesla


[Outro]

Nie mogę przestać, oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać, nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuję jak Tesla

Nie mogę przestać, oni próbowali mnie skreślać

Oni próbowali mnie zdeptać, nie jestem jak reszta

Więc znów się ładuję jak Tesla