Released on November 20, 2020

Thumbnail

[Intro]

Bogaci ludzie kupują drogie samochody, wielkie wille i markowe ubrania, ale zapominają kupić łyżwy, a życiowy parkiet bywa śliski


[Refren]

I dlatego robię slajd (robię slajd), robię drift

Łyżwa jak nowy Nike (Nike, Nike)

Jak nowy kicks, a miałem robić hajs, miałem robić kwit

Życie miało inny plan, no bo muszę robić nic

Nienawidzę robić nic (nic, nic), nienawidzę robić nic

Ja nienawidzę robić nic, bardzo nie lubię robić nic

Nienawidzę robić nic (ja nienawidzę robić nic, nic, nic)


[Zwrotka 1]

Planów było tak wiele, dziś tak wiele od nich nas dzieli

Miałem realizować cele, dziś zamknięty siedzę jak w celi

Wyhamował cały interes, trudne czasy dla mej kapeli

Bo zagralibyśmy plenerek albo chociaż w jednej z tych melin

Lecz nie muszę Ci chyba teraz mówić co się stało bo ta sytuacja nie wymaga słów (słów)

Cała nasza branża to rozwija się jak dywan, na dodatek już opada na nią kurz (kurz)

Do tej pory wlatywała penga (penga)

Życie układało się jak puzzle (puzzle)

Życie układało się jak jenga (jenga)

Teraz to już chyba bywa różnie, a to boli

Chciałbym stać na scenie bo jestem jak pracoholik

Kocham tę robotę, pracę, tyrę, jak kto woli

Kiedy siedzę w studio to cierpię na brak kontroli

Pan pozwoli, najwyższa pora skumać, że sława jest bardzo krucha

Trudno wdrapać się na szczyt, ale bardzo łatwo upaść

Nie tak trudno nagrać hit, który wpadnie Ci do ucha

Trudno nagrać kilka płyt, których będzie miał kto słuchać


[Refren]

I dlatego robię slajd (robię slajd), robię drift

Łyżwa jak nowy Nike (Nike, Nike)

Jak nowy kicks, a miałem robić hajs, miałem robić kwit

Życie miało inny plan, no bo muszę robić nic

Nienawidzę robić nic (nic, nic), nienawidzę robić nic

Ja nienawidzę robić nic, bardzo nie lubię robić nic

Nienawidzę robić nic (ja nienawidzę robić nic, nic, nic)


[Zwrotka 2]

Moja kariera nie Lucky Strike

Bo ja pracowałem ciężko tu byku na własny hype

Przez ostatnie lata w trasie objechałem cały kraj

Na scenie dawałem ogień jak jebany Charizard

Oni mówią jaki fart, mordo jaki fart

Żaden łatwy start, zarabiałem grosze, także teraz proszę, płać mi szmal

Nigdy płacz i żal, z podniesionym czołem zawsze stań i walcz

Zmienię sobie flow, bo mnie znudził taki vibe

Bardzo nie lubię porażek i już Ci opisze ziom jak to wygląda (jak)

Bo chciałem rozwalać twarze kiedy na W-F-ie przegrałem w ping-ponga (co?)

Taki już miałem charakter, nie brakowało mi nigdy w nim ognia

Może dlatego tu zawsze jest ogień pod sceną, kiedy mnie widzi widownia (oo)

Kocham moich fanów dla nich props

Budujemy swoją Armię wspólnie tu przez cały rok

Nie ważne czy gramy rap, czy gramy rock, czy gramy pop

Jak spadamy no to razem i razem stawiamy krok


[Refren]

I dlatego robię slajd (robię slajd), robię drift

Łyżwa jak nowy Nike (Nike, Nike)

Jak nowy kicks, a miałem robić hajs (robić hajs), miałem robić kwit

Życie miało inny plan (inny plan), no bo muszę robić nic

Nienawidzę robić nic (nic, nic), nienawidzę robić nic

Ja nienawidzę robić nic, bardzo nie lubię robić nic

Nienawidzę robić nic (ja nienawidzę robić nic, nic, nic)