Released on January 1, 2015

Thumbnail

Kto kładzie zwrotkę zgadnij, stawiam dziś kropkę nad i

Wrogowie potencjalni, spokojnie potem spal ich

Jestem tym kotem czarnym, przynoszę flotę armii

Nie muszę złotem karmić, wystarczy dam trochę prawdy

Powiem tu dzisiaj wprost (wprost), pracuje na ten styl (yo)

Schylałem się po grosz (grosz), by dziś dosięgać milion (i co)

Nie wpuszczali do klubów, dziś wchodzę bramką tylną

Hejterzy są familią, chuj z ich opinią...

2 0 1 1 używam auto tune'a, wszyscy mi mówią:

Ziom gdzie twoja duma kumasz, mijają 4 lata a karma czeka w piekle

Co druga szmata teraz lata na tym, sieka refren

Nosiłem tu wąskie spodnie, mówili że to nie modne

Moje włosy na żel są chyba rapu niegodne

Spójrz na scenę dziś, a jak nie jesteś dureń

Powiedz mi który z nich nie dba teraz o fryzurę


[Refren]

Wciąż idę pod prąd, wciąż idę pod prąd

Bo niosę styl który wielu chce dotknąć

Wciąż idę pod prąd, wciąż idę pod prąd

A moich skrzydeł nie da rady nikt podciąć x2

Rap to moja dywidenda, ilu tutaj myli tempa

Wypadają z bitów i tu dziś nikt o tym nie pamięta

Ziemia święta, odciśnie im to na piętach

Znów na plecach tona piętna sytuacja wciąż napięta

Pora przerwać bit, pojadę a capella

To chwila ciszy dla tych cip, chyba mnie słyszysz teraz

Jak tam Twoja kariera? Nie widzę płyt na półkach

Nie widzę nic, ta runda nie jest tu przegrana w punktach

Po tym nokaut jest dla mnie, po tym wokal bezkarnie

Mam w sobie armię, niszczę mentalnie, na ten patent mam karnet

Wydawałem tu nielegalnie, już mówili że się sprzedałem

To nie było tu szczere dla mnie, chyba widzą jak pędzę dalej

Nie jestem graczem na sezon, mówili będę jak Mezo

Niektórzy dalej w to wierzą, ich argumenty dziś leżą

Robię swoje i nie potrzebuję ich słów

A na ich projekt robię sobie tylko ..hh tfu


[Refren]

Wciąż idę pod prąd, wciąż idę pod prąd

Bo niosę styl który wielu chce dotknąć

Wciąż idę pod prąd, wciąż idę pod prąd

A moich skrzydeł nie da rady nikt podciąć x2

Bansuj, to element transu, kto nie liczy szmalcu

To wisi wisi hajs mój

Gram tu, dosyć mam tych żartów, ty nie szukaj awantur

Dobry wieczór państwu

Bansuj, to element transu, kto nie liczy szmalcu

To wisi wisi hajs mój

Gram tu, dosyć mam tych żartów, ty nie szukaj awantur

Dobry wieczór państwu to B.R.O