Released on November 20, 2020

Thumbnail

[Refren]

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Moje życie, moje plany, moja przyszłość

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Jeden moment w życiu czasem zmienia wszystko

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)


[Zwrotka 1]

Mama kiedyś zapytała mnie czy w życiu zabolał mnie jakiś komentarz, który się goił jak rana

"Kuba nie udawaj, że nie pamiętasz"

O tym, że kopnę w kalendarz?

Nie raz trafiały się podłe

Lecz jeden pamiętam do dziś

Kiedy fan napisał, że go zawiodłem

Czasem czytam komentarze, które widzę w sieci

Piszą mi, że mnie zabiją jakieś dziwne dzieci

Piszą mi, że mnie kochają jakieś inne dzieci

Więc widzę jeden wniosek, Kuba umie w internety

Nauczyłem się życia, gdy czułem na ciele stres

Nauczyłem się pływać w jebanym basenie łez

Nauczyłem przegrywać kiedy rzuciłem piłkę w kąt

Ale to nie był błąd, to był charakteru test

W życiu wziąłem bardzo wiele na te swoje barki (Next)

Level robię to dla siebie i dla Progress Armii (Czek)

Za niego kupię córce tutaj nowe Barbie (Flex)

Chcę mieć Pole Position, gdy wejdę na pole walki (hej, hej, hej)


[Refren]

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Moje życie, moje plany, moja przyszłość

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Jeden moment w życiu czasem zmienia wszystko

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)


[Zwrotka 2]

Ludzie wytykali błędy

Dostałem parę pogruszek od typów co chcieli mi wybijać zęby

Typowe życiowe sępy

Oni zbierali na dragi, (ja) zbierałem na nowe sprzęty

(Ja) wydawałem nowe dragi, oni zapijali mordy w weekendy

Teraz firma mi się kręci nie gram w innych barwach

Kiedyś wstawałem jak Fenix, dziś jaki Niki Lauda

Mam swoją Ekipę jak ziomeczki Mini Majka

Po śmierci majątek mój niech liczą w miliardach

Chcę dać więcej pasu, choć nie nazwę tego planem

Jak zabraknie mi czasu to przyjadę DeLoreanem

Jak zabraknie mi hajsu to przyjadę Bankomatem

To był idiotyczny wers, przepraszam Cię bardzo za ten

Wracam na właściwe tory i czuję, że w końcu dojadę do mety

A jeżeli boisz się o ten mój bolid to zwolnij bo robi sekundę do sety

Ja nigdy nie byłem tu jako faworyt, a zawsze nawijałem grube wersety

Może dlatego tak wielu to boli, bo nikt tu nie stawiał na Kubę niestety


[Refren]

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Moje życie, moje plany, moja przyszłość

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)

Nie ważne co oni myślą

Nigdy się nie kierowałem nienawiścią

Jeden moment w życiu czasem zmienia wszystko

Nie zjeżdżam na Pit Stop (nigdy nie zjeżdżam na pit stop)