[Zwrotka 1]
Pożeram całe podziemie, czuję że coś we mnie drzemie
Choć jestem na diecie cud - trenuję street, crossfit, ruch
A Jet Li woła mi "duch!"
Ryż, kurczak i hejterzy, jadę hoverboardem po macierzy
Rzucam spojrzenie na psiarnię, znikam w ciemności, udaję Narnię
Bo palenie na przystankach wciąż nie-le-gal-ne
Choć godzina jeszcze młoda - tarcza Rolexa rozpalona
Spinner kręci się jak fryga i sztangę w górę dźwigam
[Refren]
Jagodowa pierzynka tuli mnie, tuli mnie
Opatula mnie całą noc, całą noc
Jagodowa pierzynka tuli mnie, tuli mnie (hehehehe)
[Zwrotka 2]
Strażnik podnosi bramkę, na kopercie zatrzymuję Yamahę
Bramkarz wychodzi, nakazuje zdjąć hełm - robię chmurkę, otwieram dżem
"Droga wolna" - wszystko jasne, bądź vaperem - omiń kastę
Opuszcza sznur, kurtyna w dół, za dotyk kobiety winien jestem słój
[Refren]
Jagodowa pierzynka kręci mnie, nęci mnie
Gimnastykuję się całą noc, całą noc
Jagodowa kręci mnie, nęci mnie (hehehehe)
[Zwrotka 3]
Rotuję głową - zdobywam parkiet
W kieszeni 3 złote, awizo i blankiet, spotykam ją
Chodź Dżaga na kurczaka do Maka
Jeśli nie lubisz ptaka - skoro jesteś wege to i tak sprawię
Że to nie dziś będę ruchał kolegę
Przecieram AirMaxy, wychodzim z Glow, chodź Jagoda będzie wow
(ćśśśś) ścisz muzykę - rodzice śpią
Ładuję wapownicę, Chuki oblega kamienicę
Zostaję w pokoju sam
Pakuję w udo co mam i pędzę do Piotra bram