Released on September 16, 2016

63K Views

Thumbnail


[Intro: Policja]

*pukanie do drzwi* Policja! Proszę otworzyć!

*więcej pukania*

Policja! Otworzyć drzwi!


[Zwrotka 1: Bonus RPK]

Rozjebałeś się kurwo, jak najgorsza chujoza

Na twym gardle obroża, niech cię skarci dłoń Boża

Jednak zanim to zrobi, ostrza ludzi poznasz

Kiedy na ulicy ciężkiego urazu doznasz

W dzień postrach siać, w grubą ferajnę wzięty

Ciągle głodny pieniędzy, niczym struna napięty

Wykręcałeś koleżków, sojuszników ci wiernych

Wystawiałeś ich chamom uzbrojonym po zęby

Jak się w głowie ma siano, to i siano się liczy

Jak najwięcej dla siebie, innych zostawić z niczym

Zgnity szmatławcu zwykły przez dychę poryty

Teraz w norze jak kret, jesteś przez psy ukryty

Chleb, powszedni chleb dla ciebie zachowanie podłe

Gruba litania, oficjalne zeznania szczodre

Bez owijania w bawełnę pomówienia obszerne

To bez wątpienia było twoim największym błędem

Jednak do przewidzenia kto kurwą jest ogólnie

Ten na sam koniec zaserwuje największą chujnie

Co z tobą dalej, nie obchodzi mnie szczególnie

Niech ten kawałek będzie twoim gwoździem w trumnie


[Refren: Bonus RPK]

Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka

Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka

Kapuś, kapuś, jebana ściera

Grał gangstera, dziś ma status frajera

Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka

Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka

Kapuś, kapuś, jebana ściera

Grał gangstera, dziś ma status frajera


[Zwrotka 2: Cinek Rytuał]

Dziś przecierasz oczy i chłopaku nie dowierzasz

Jak pod skrzydło mogłeś zawinąć takiego typa

Wszystko, co nas łączyło, kończy na śmieciach

Chuj ci w okrężnicę, chyba nie liczysz na medal

W prokuraturze zapełnia strony mitoman

Prawa ręka, dostałeś prezent, zarzuty w tonach

W pojebanym kraju norma być jak Escobar

Być zakuty w kajdany i nie widzieć z tego grosza

Hermetyka, chłopaku, jaka hermetyka

Zawsze znajdzie się gdzieś policyjna wtyka

Tak jest chłopaku, jak masz romans z ulicą

Co winkiel fałszywe lico, chuj w dupę pasożytom

Żyć na ulicy to jak kurwie lizać dzyndzel

Każdy wie, że może zarazić się tryplem

Zwykle wszędzie kryje się judasz

Gdy ściskasz mu ręką, on w szafie chowa ci trupa


[Refren: Bonus RPK]

Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka

Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka

Kapuś, kapuś, jebana ściera

Grał gangstera, dziś ma status frajera

Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka

Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka

Kapuś, kapuś, jebana ściera

Grał gangstera, dziś ma status frajera


[Zwrotka 3: Arczi Szajka]

Ktoś podał ci rękę, ty później ją zakułeś

Fajnie było zarabiać i dzielić hajs na spółę

Co, zapomniałeś, że mogą konsekwencje być?

Za ten czyn, później powiedziałeś wszystko, by

Ratować swoją dupę, inni już nieważni

Okazałeś się fiutem, co z tobą teraz zgadnij

I cieszy cię to, że chłopaki siedzą na sankcji

Bo jesteś zwykłą pytą, od nas zero tolerancji

60-tka, ta zwrotka ma ci przypomnieć

Że wiemy o tobie wszystko, kim jesteś głąbie

Wybrałeś drogę najgorszą z możliwych

Niech teraz prześladuje cię szmato rap uliczny

Oglądaj się za siebie, lepiej się schowaj

Nie znasz dnia, ani godziny, gdy dopadnie losu kowal

Żyj w ciągłym strachu, bo zaczynają polować

Żołnierze miejskiej dżungli, a cel to twoja głowa


[Outro: Bonus RPK]

Zawsze PKU, wokół pełno konfidentów

A w prokuraturze, aż się roi od przekrętów

Ka-kapuś, kapuś, 60-tka, ta

Rozjebałeś się, kurwo, jak najgorsza chujoza

Frajer z wolności, chuj Ci w dupę, nygusie

Kapuś, kapuś, jebana ściera

Karma abarot, kiedyś wróci jak bumerang

“Chuj ci w okrężnicę, chyba nie liczysz na medal”
👍 2
×

Chodzi oczywiście o odbyt (pot. chuj ci w dupę).

Okrężnica – najdłuższa i największa część jelita grubego.

“Niech ten kawałek będzie twoim gwoździem w trumnie”
👍 0
×

Gwóźdź w trumnę – “dobicie” osobnika który jest opisywany w tekście.

“W prokuraturze zapełnia strony mitoman”
👍 1
×

Odnosi się to do doniesień Byjlona na wytwórnie WPR.

“Zgnity szmatławcu zwykły przez dychę poryty”
👍 1
×

Artykuł 210 starego kodeksu karnego – stąd slangowa nazwa dziesiona

Art. 210 KK – Kto zabiera w celu przywłaszczenia mienie, używając lub grożąc natychmiastowym użyciem gwałtu na osobie albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

W skrócie chodzi o kradzież z pobiciem.

“Jednak zanim to zrobi, ostrza ludzi poznasz Kiedy na ulicy ciężkiego urazu doznasz”
👍 3
×

Osoby związane z tzw. ulicą bardzo dużą niechęcią pałają do osób współpracujących z organami ścigania, a przy okazji okazywania tej niechęci nie stronią od przemocy. Te wersy mogą oznaczać, że konfident jest narażony na atak ze strony kolegów Bonusa.

“Rozjebałeś się kurwo, jak najgorsza chujoza”
👍 4
×

Rozjebać się – donieść na kogoś

Najprawdopodobniej adresat tej piosenki doniósł na Bonusa (lub jego kolegów) i tym samym zasłużył sobie na ich nienawiść.

“Teraz w norze jak kret, jesteś przez psy ukryty”
👍 0
×

świadek koronny jest chroniony przez policję

“Wykręcałeś koleżków, sojuszników ci wiernych”
👍 1
×

Bonus mówi tutaj o tym, że mimo wierności kolegów do osoby opisywanej w numerze, ten przestraszył się kary i złożył na nich zeznania.

“Zawsze znajdzie się gdzieś policyjna wtyka”
👍 -8
×

Chodzi o to że policja.

“Na twym gardle obroża, niech cię skarci dłoń Boża”
👍 2
×

Obrożę zakłada się psom żeby je “oznaczyć”, a pies to obraźliwe określenie policjanta. Może to oznaczać, że adresat piosenki czyli wspomniany wyżej konfident został “oznaczony” przez policję i zgodził się na współpracę.

“Jednak do przewidzenia kto kurwą jest ogólnie Ten na sam koniec zaserwuje największą chujnie”
👍 0
×

patryk

“Żyć na ulicy to jak kurwie lizać dzyndzel Każdy wie, że może zarazić się tryplem”
👍 0
×

Przy chodzeniu na prostytutki zawsze jest duża szansa, na zakażenie się chorobą weneryczną.

“Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka Kapuś, kapuś, jebana ściera Grał gangstera, dziś ma status frajera”
👍 9
×

60-tka, mały świadek koronny – osoba objęta 60 art. KK mówiącym o nadzwyczajnym złagodzeniu kary wobec przestępcy (grał gangstera) pod warunkiem współpracy z policją co oznacza “sprzedanie” wszystkich swoich kolegów (stąd dziś ma status frajera)