[Intro: Policja]
*pukanie do drzwi* Policja! Proszę otworzyć!
*więcej pukania*
Policja! Otworzyć drzwi!
[Zwrotka 1: Bonus RPK]
Rozjebałeś się kurwo, jak najgorsza chujoza
Na twym gardle obroża, niech cię skarci dłoń Boża
Jednak zanim to zrobi, ostrza ludzi poznasz
Kiedy na ulicy ciężkiego urazu doznasz
W dzień postrach siać, w grubą ferajnę wzięty
Ciągle głodny pieniędzy, niczym struna napięty
Wykręcałeś koleżków, sojuszników ci wiernych
Wystawiałeś ich chamom uzbrojonym po zęby
Jak się w głowie ma siano, to i siano się liczy
Jak najwięcej dla siebie, innych zostawić z niczym
Zgnity szmatławcu zwykły przez dychę poryty
Teraz w norze jak kret, jesteś przez psy ukryty
Chleb, powszedni chleb dla ciebie zachowanie podłe
Gruba litania, oficjalne zeznania szczodre
Bez owijania w bawełnę pomówienia obszerne
To bez wątpienia było twoim największym błędem
Jednak do przewidzenia kto kurwą jest ogólnie
Ten na sam koniec zaserwuje największą chujnie
Co z tobą dalej, nie obchodzi mnie szczególnie
Niech ten kawałek będzie twoim gwoździem w trumnie
[Refren: Bonus RPK]
Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka
Grał gangstera, dziś ma status frajera
Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka
Grał gangstera, dziś ma status frajera
[Zwrotka 2: Cinek Rytuał]
Dziś przecierasz oczy i chłopaku nie dowierzasz
Jak pod skrzydło mogłeś zawinąć takiego typa
Wszystko, co nas łączyło, kończy na śmieciach
Chuj ci w okrężnicę, chyba nie liczysz na medal
W prokuraturze zapełnia strony mitoman
Prawa ręka, dostałeś prezent, zarzuty w tonach
W pojebanym kraju norma być jak Escobar
Być zakuty w kajdany i nie widzieć z tego grosza
Hermetyka, chłopaku, jaka hermetyka
Zawsze znajdzie się gdzieś policyjna wtyka
Tak jest chłopaku, jak masz romans z ulicą
Co winkiel fałszywe lico, chuj w dupę pasożytom
Żyć na ulicy to jak kurwie lizać dzyndzel
Każdy wie, że może zarazić się tryplem
Zwykle wszędzie kryje się judasz
Gdy ściskasz mu ręką, on w szafie chowa ci trupa
[Refren: Bonus RPK]
Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka
Grał gangstera, dziś ma status frajera
Bez skrupułów sprzeda najlepszego ziomka
Grał gangstera, dziś ma status frajera
[Zwrotka 3: Arczi Szajka]
Ktoś podał ci rękę, ty później ją zakułeś
Fajnie było zarabiać i dzielić hajs na spółę
Co, zapomniałeś, że mogą konsekwencje być?
Za ten czyn, później powiedziałeś wszystko, by
Ratować swoją dupę, inni już nieważni
Okazałeś się fiutem, co z tobą teraz zgadnij
I cieszy cię to, że chłopaki siedzą na sankcji
Bo jesteś zwykłą pytą, od nas zero tolerancji
60-tka, ta zwrotka ma ci przypomnieć
Że wiemy o tobie wszystko, kim jesteś głąbie
Wybrałeś drogę najgorszą z możliwych
Niech teraz prześladuje cię szmato rap uliczny
Oglądaj się za siebie, lepiej się schowaj
Nie znasz dnia, ani godziny, gdy dopadnie losu kowal
Żyj w ciągłym strachu, bo zaczynają polować
Żołnierze miejskiej dżungli, a cel to twoja głowa
[Outro: Bonus RPK]
Zawsze PKU, wokół pełno konfidentów
A w prokuraturze, aż się roi od przekrętów
Ka-kapuś, kapuś, 60-tka, ta
Rozjebałeś się, kurwo, jak najgorsza chujoza
Frajer z wolności, chuj Ci w dupę, nygusie
Kapuś, kapuś, jebana ściera
Karma abarot, kiedyś wróci jak bumerang
Chodzi oczywiście o odbyt (pot. chuj ci w dupę).
Okrężnica – najdłuższa i największa część jelita grubego.
Gwóźdź w trumnę – “dobicie” osobnika który jest opisywany w tekście.
Odnosi się to do doniesień Byjlona na wytwórnie WPR.
Artykuł 210 starego kodeksu karnego – stąd slangowa nazwa dziesiona
Art. 210 KK – Kto zabiera w celu przywłaszczenia mienie, używając lub grożąc natychmiastowym użyciem gwałtu na osobie albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
W skrócie chodzi o kradzież z pobiciem.
Osoby związane z tzw. ulicą bardzo dużą niechęcią pałają do osób współpracujących z organami ścigania, a przy okazji okazywania tej niechęci nie stronią od przemocy. Te wersy mogą oznaczać, że konfident jest narażony na atak ze strony kolegów Bonusa.
Rozjebać się – donieść na kogoś
Najprawdopodobniej adresat tej piosenki doniósł na Bonusa (lub jego kolegów) i tym samym zasłużył sobie na ich nienawiść.
świadek koronny jest chroniony przez policję
Bonus mówi tutaj o tym, że mimo wierności kolegów do osoby opisywanej w numerze, ten przestraszył się kary i złożył na nich zeznania.
Chodzi o to że policja.
Obrożę zakłada się psom żeby je “oznaczyć”, a pies to obraźliwe określenie policjanta. Może to oznaczać, że adresat piosenki czyli wspomniany wyżej konfident został “oznaczony” przez policję i zgodził się na współpracę.
patryk
Przy chodzeniu na prostytutki zawsze jest duża szansa, na zakażenie się chorobą weneryczną.
60-tka, mały świadek koronny – osoba objęta 60 art. KK mówiącym o nadzwyczajnym złagodzeniu kary wobec przestępcy (grał gangstera) pod warunkiem współpracy z policją co oznacza “sprzedanie” wszystkich swoich kolegów (stąd dziś ma status frajera)