Released on September 21, 2018

Thumbnail

[Jarosław Jaruszewski – Bisz]

Jeżeli chcesz zacząć od zera – niestety

W tym wieku trzeba się spieszyć

I jeżeli wszystko, co ciebie otacza, to nie ty

Wdróż do działania konkrety

Pozbądź się pracy, mieszkania i... tak, kobiety

Wciąż ci potrzeba opieki?

Zrób też użytek z czystej hipoteki

I sprzedaj ten kwadrat, póki nie masz dzieci

Wiem, o czym myślisz, ale to kretyństwo

Spędziłeś tutaj dzieciństwo?

Niemalże centrum, parki, sklepy – jest wszystko?

Na pewno na cmentarz jest blisko

Dostaniesz pół bańki za nie i styka

Pół kafla na dzień na dzisiaj

Plus jakaś lokata, to trzy lata życia

I lata ci wszystko, ty – matematyka

Życie to głęboka woda, przeszkody?

To tylko kwestia metody

Najlepsza jest jedna – się zebrać i skoczyć

I lekko wypłynąć na szerokie wody

Ludziom do osrania można powtarzać

Życie się raz nam przydarza

A ty stoisz i słuchasz w kółko jej kazań

A musisz ją tylko jak gumką wymazać


[Refren: Karol Tomas – Kay]

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać, że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy jeśli, nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne oprócz mnie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać, że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy jeśli, nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne oprócz mnie


[Jarosław Jaruszewski – Bisz]

Jeśli chcesz zacząć od zera – nie wolisz?

Jednego cięcia i nie ma, że boli

Czy ty się naprawdę zamierzasz pierdolić

Ze wszystkim, jakbyś nie miał woli?

I czemu unikasz jej wzroku

Przemykasz, że nawet nie słychać kroków

I choć dzisiaj dajesz stąd dyla, niepokój

Jak smycz za kark ciągle cię trzyma na progu

Tobie bez kitu potrzebny jest reset

Po co ci imię, adresy i PESEL

Przez okno komputer, papiery, neseser

Na koniec kariery w biznesie

Została wisienka na torcie

Skąd mina wisielca na mordzie?

Masz pięćset tysięcy na koncie

To piękny początek zakończeń


[Refren: Karol Tomas – Kay]

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne, oprócz mnie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne, oprócz mnie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne, oprócz mnie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać opierać się, wciąż się bać że

Ktoś nie tak mnie zrozumie

Chcę zacząć od zera

Kiedy, jeśli nie teraz?

Przestać wokół patrzeć, kto ma rację?

Nic nie ważne, oprócz mnie