Released on October 31, 2014

9K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zjawiskowy kotku wiem, że w środku masz flaki

Każdy makijaż, co wabi nas; wrażenie magii

Nagina elementarny fakt, że w środku masz flaki

Flaki, flaki, flaki - nic poza tym

Całe nasze życia to pozory

Poryte pragnienia, chorych głów algorytm

Diaspory dobra w sercach z kamienia w morzu flaków

Flaków, flaków, flaków

W galerze jelita wiosłuj strawioną pochodnią rapu

Zapuść batyskaf. Na dnie Amistad leży, a w nim brat

Skazana w procesie rozkładu na wieczne vanitas

Czego szuka węgorz w martwym ciele? - zapytasz

Flaków, flaków, flaków, flaków...

Nie! Nie chcę widzieć pięknych twarzy - pokaż japę duszy

Narcystyczne odloty dobre są dla parweniuszy

Czy tylko miód zlizywać chcą wasze skarlałe uszy (miód)

Może posłuchasz nas, skarabeuszy

Dotknij tego gówna dzieciak - faza analna

Jesteś umyty, a nie czysty - prawda brutalna

Wyjadły sacrum z panteonu ludzkie nieboraki

Zamiast spożywać niebiański chleb, wciąż jedzą flaki


[Hook]

Ciało już nie jest słowem (Nie!) - jest sztuką mięsa

W manicheistycznej walce dobro nie zwycięża

Dehumanizacja sprawia, że człowiek jest byle jaki

Tam gdzie widziałem życie - zaczynam widzieć flaki

Zaczynam widzieć flaki!

Zaczynam widzieć flaki!

Zaczynam widzieć flaki!


[Zwrotka 2]

Móżdżki za dotknięciem czarodziejskiej różdżki rzeźnika

Trafiają prosto na stół ci. Nie pytaj

Skąd się biorą dzieci knurów - zepsułbym apetycik

Bo kwitną z ziarna rozpusty w krwawej kapuście macicy

W morzu flaków, flaków, flaków, flaków

Zarzuć wędkę noża w gładką taflę skóry - czas na papu

Do nieplatońskiej uczty przygrywa muzyka much

Materia jest królestwem czerwia, gdy umyka duch

Dobry boże, dobry bądź dla naszych trzewi

Za niesportowy reżim przeżyć nie wiń naszych jelit

Niech mieli w nas bez przeszkód się cała martwa natura

Niech odprowadza Styks z dala od nas kanalizacyjna armatura

Jeśli jesteśmy tym, co jemy... Jeny, co za upiór

Atomy naszej anatomii wciąż czerpiemy z trupów

Orły na naszych flagach? - spodziewałbym się kruków

Tudzież zgłodniałych sępów w koronach z kolczastych drutów

Ciało świątynią ducha jest - to miniony sąd

Gdy patrzę na nas przypomina nawiedzony dom (Łuu)

Nie wierzysz w duchy, więc czego się boisz?

Wrócisz do siebie, gdy tobie przyjdzie się topić

W morzu flaków (flaków, ...)


[Bridge]

Ciało już nie jest słowem (Nie!) - jest sztuką mięsa

Ciało już nie jest słowem (Nie!) - jest sztuką mięsa

Ciało już nie jest słowem (Nie!) - jest sztuką mięsa

Ciało już nie jest słowem (Nie!)


[Hook]

Ciało już nie jest słowem (Nie!) - jest sztuką mięsa

W manicheistycznej walce dobro nie zwycięża

Dehumanizacja sprawia, że człowiek jest byle jaki

Tam gdzie widziałem życie - zaczynam widzieć flaki

Zaczynam widzieć flaki!

Zaczynam widzieć flaki!

Zaczynam widzieć flaki!