Released on August 19, 2017

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Znowu próbuje inaczej nie umiem, takich przemyśleń mam sto co noc

Ja chyba świruje,cały świat wiruje, to jakiś jebany hexagon

Próbuje znów pod prąd, kolejny singiel, potem sprawdzę feedback

Nikt nie patrzy przychylnie, sam jestem takim smutnym singlem

Próbuje znaleźć wyjście, ale w tym labiryncie nie widzę światła

Oprócz małych przebłysków, które dają wystarczająco dużo,żeby się na nie nabrać

O wszystkim marzę skrycie i myślę ,że jestem na szczycie

Choć myślę tak tylko dlatego, że jestem tak nisko,że nie widzę tych co są wyżej

Moje życie to awaria windy w pigułce

Zatrzymujesz się między poziomami i trzymasz kciuki,żeby nie puściły hamulce

Znowu się pieklisz (ucieknij) masz nadzieje i ambicje,tacy młodzi gniewni

Jedyna różnica jest taka,że do pomocy nie przyjedzie serwis

Nikt nie poda Ci ręki,sukces jest zaraźliwy a zarazem przeklęty

Przez wielu,którym nie udało się po raz enty trafić do celu

Znowu próbuje inaczej nie umiem,takich przemyśleń mam sto co noc

Ja chyba świruje,cały świat wiruje,to jakiś jebany hexagon


[Zwrotka 2]

Znowu siedzę sam w ciemną noc, może chodź,coś z tym zrób

Kiedyś chciałem tylko grać ,teraz najbardziej chce snu

Bo w nich tylko widzę ucieleśnienie tego czego pragnę

Kiedy otwieram oczy i tego nie chcę ,pragnę tego tym bardziej

Przecież wiesz,że nie jesteś pierwsza,ale wiesz,że jesteś lepsza od poprzedniej

A poprzednia była lepsza od następnej

I chociaż tego chcę, a za chwilę tym gardzę

Znowu wylewam żal i gniew i chcę tego jeszcze bardziej

Procenty wlewam w gardziel, żeby zapomnieć, to fejk

Odcięty zlewam tym bardziej, z gleby chcę podnieść się

Mówili,że jej nie ma,a le znowu ściska mnie za krtań

Chybili,to nie ściema, ale znowu pryska krew z tętna

Gdzie się nie spojrzę, widzę jej dzieci

(Gdzie się nie spojrzę widzę jej dzieci)

Zdążyłem dojrzeć,gdzie mi się spieszy

(Zdążyłem dojrzeć,gdzie mi się spieszy)

Znowu próbuje inaczej nie umiem, takich przemyśleń mam sto co noc

Ja chyba świruje, cały świat wiruje,j ak jebany hexagon


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]